PSG będzie rywalem piłkarzy ręcznych Barlinek Industrii Kielce w półfinale Ligi Mistrzów. "Nie mamy się z czego cieszyć, ani nie mamy się z czego smucić" – tak losowanie podsumował zawodnik Industrii Arkadiusz Moryto. W drugim półfinale FC Barcelona zagra z niemieckim Magdeburgiem. Turniej finałowy Ligi Mistrzów w Kolonii zostanie rozgrany 17 i 18 czerwca.

REKLAMA

Mistrzowie polski w Final Four LM zagrają po raz szósty. Barlinek Industria - występując wtedy pod nazwą Vive Kielce - wygrała te rozgrywki w 2016 roku. Zespół z Kielc w ubiegłym roku dotarł do finału Ligi Mistrzów i przegrał wtedy po rzutach karnych z FC Barceloną. Gracze Industrii marzą więc o tym, by w finale zrewanżować się drużynie z Katalonii za ubiegłoroczną porażkę. Najpierw jednak w półfinale trzeba pokonać PSG.

Myślę, że będzie to ciekawe spotkanie dla kibiców, bo zespół z Paryża gra w tym sezonie bardzo dobrze. Ich awans do Final Four może być drobnym zaskoczeniem, bo przed sezonem wydawało się, że będą osłabiani odejściem Mikkela Hansena prezentują się jednak bardzo dobrze i czeka nas ciężkie spotkanie - zaznacza gracz Industrii Arkadiusz Moryto.

W ćwierćfinale drużyna trenera Tałanta Dujszebajewa wyeliminowała Telekom Veszprem, remisując na Węgrzech 29:29 i wygrywając w Kielcach 31:27. Paris Saint-Germain, którego zawodnkiem jest reprezentant polski Kamil Syprzak na tym etapie rozgrywek dwukrotnie pokonało niemiecki THW Kiel. Francuski zespół także po raz szósty wystąpi w finałowym turnieju, ale jeszcze nigdy nie udało mu się wygrać Ligi Mistrzów.

Trafiliśmy na bardzo niewygodnego przeciwnika. Francuska drużyna wygrała swoją grupę, a w pojedynkach z THW Kiel pokazała swoją silę. To zespół, który ma w swoim składzie wielkie nazwiska, gwiazdy światowego formatu - podkreśla trener Barlinka Industrii Kielce Tałant Dujszebajew.

W drugim półfinale FC Barcelona, która wygrała dwie ostatnie edycje Ligi Mistrzów (rok temu w finale Hiszpanie pokonali kielecki zespół po rzutach karnych), zmierzy się z niemieckim SC Magdeburg.

Hiszpański zespół w opinii wszystkich jest faworytem do końcowego zwycięstwa, nikt nie chciał trafić na nich w półfinale. Zrobimy jednak wszystko, aby wygrać z drużyną z Paryża, aby dzień później walczyć o zwycięstwo w całych rozgrywkach - zapewnił Dujszabajew.

Półfinałowe pojedynki rozegrane zostaną 17 czerwca w Lanxess Arena w Kolonii. Dzień później odbędą się mecze o trzecie i pierwsze miejsce.