Oscar Pistorius był najszybszy w biegu na 400 m podczas lekkoatletycznego Memoriału Kamili Skolimowskiej. Niepełnosprawny reprezentant Republiki Południowej Afryki wyprzedził Polaka Piotra Wiaderka i Jamajczyka Edino Steele'a. Pistorius najbardziej cieszył się z przyjęcia, jakie zgotowała mu publiczność na stadionie Orła w Warszawie.

REKLAMA

Rzeczywiście nie spodziewałem się tego. Publiczność była niesamowita, to był naprawdę udany start. Cieszę się, że wygrałem na zakończenie sezonu. Chciałbym tu kiedyś wrócić, było naprawdę wyjątkowo - cieszył się lekkoatleta.

Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego
Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego
Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego
Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego
Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego
Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego
Reprezentant RPA Oscar Pistorius biega na specjalnych protezach z włókna węglowego

Ze świetnej strony na dystansie 800 m pokazał się Adam Kszczot. Biegacz RKS-u Łódź po pierwszym okrążeniu miał wynik na rekord Polski. Potem osłabł, ale drugiego Marcina Lewandowskiego wyprzedził o ponad 4 sekundy. Po biegu długo dochodził do siebie, ale przyznał, że był zadowolony ze startu.

Formę zabawy i treningu miał konkurs czwórboju w pchnięciu kulą. Zawodnicy miotali kolejno kulami o wadze 8, 7.26, 6 i 5 kg. Zwyciężył Dylan Armstrong, który wyprzedził naszego mistrza olimpijskiego, Tomasza Majewskiego.

Niespodziankę sprawił Paweł Fajdek, który w konkursie rzutu młotem wyprzedził m.in. Szymona Ziółkowskiego. Wśród pań wygrała Tatiana Łysenko przed Anitą Włodarczyk.