Rekordzista świata w długości skoku (246,5 metra) Norweg Johan Remen Evensen na kilka dni przed mistrzostwami świata w lotach narciarskich ogłosił zakończenie kariery. 26-latek nie był w stanie dłużej walczyć ze swoim organizmem o utrzymanie właściwiej wagi ciała.

REKLAMA

Evensen był w tym sezonie w nieco gorszej formie - zajmuje 38. miejsce w Pucharze Świata (w finałowej "30" znalazł się ośmiokrotnie). Mimo to trener Norwegów Alexander Stoeckl chciał go zabrać na mistrzostwa świata w lotach narciarskich w Vikersund. Nic dziwnego. Właśnie na tej skoczni Evensen ustanowił nowy rekord świata w długości skoku. Osiągnął aż 246,5 metra i trener wierzył, że tym razem zawodnika stać na porównywalne próby.

Niestety, Norweg postanowił dość niespodziewanie skończyć ze skakaniem na nartach. Evensen podjął decyzję po zawodach na mamuciej skoczni w Oberstdorfie. 26-letni zawodnik poinformował, że zbyt dużo kosztowało go utrzymywanie odpowiedniej wagi ciała. Postanowiłem to godzinę po zawodach. Pewnie mógłbym jeszcze się głodzić i tracić kilogramy. Moje ciało miało już dość i się zbuntowało. To tak jakby mówiło: "panie Evensen, byłeś za długo w takim rygorze i czas skończyć" - powiedział Evensen i dodał, że w jego przypadku utrzymywanie niskiej wagi ciała było nienaturalne, choć jednocześnie podkreślił, że nigdy nie zmuszał się do zrzucenia zbędnych kilogramów.

Pod nieobecność Evensena skład Norwegów na Vikersund będzie wyglądał następująco: Anders Bardal, Tom Hilde, Anders Fannemel, Rune Velta, Bjoern Einar Romoeren.

Największe sukcesy Evensena oprócz rekordowego skoku to jedno zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata, a także brązowy medal w konkursie drużynowym na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver oraz dwa srebrne medale wywalczone w drużynie podczas Mistrzostw Świata w 2009 i 2011 roku.