"Co Stalin zrobiłby z Bryzgałowem za 3:8?" - pyta w tytule "Komsomolskaja Prawda", komentując klęskę Sbornej w ćwierćfinałowym meczu hokejowych mistrzostw świata z drużyną USA. Ta wielkonakładowa gazeta nawiązuje w ten sposób do kontrowersyjnej wypowiedzi bramkarza reprezentacji Rosji Ilji Bryzgałowa, który w przedmeczowym wywiadzie dla portalu championat.com gloryfikował Józefa Stalina.

REKLAMA

Oceniam go pozytywnie. Dostrzegam logikę w jego działaniach. Oczywiście były przegięcia. Jednak doszedł on do władzy w kraju, który właśnie przeżył rewolucję. Ilu tam było szpiegów, wrogów, zdrajców... Po wojnie domowej wielu ludzi posiadało broń. Kraj był zrujnowany, trzeba było jakoś przeżyć, odbudować go. Potrzebna była żelazna ręka, by to zrobić - stwierdził Bryzgałow w kontrowersyjnym wywiadzie.

Jak dodał, jego zdaniem "Stalin wiedział, co robił". Mówią, że był krwawym tyranem. Ale w tamtych czasach inaczej się nie dało. To prawda, że wśród ofiar represji byli niewinni ludzie, jednak coś takiego się zdarza - stwierdził.

Wkrótce potem zaliczył nieudany występ w meczu MŚ Elity w Helsinkach. W ćwierćfinale broniąca tytułu Sborna przegrała z Amerykanami aż 3:8.

"Drużynę mistrzów świata roznieśli amerykańscy nastolatkowie"

"Komsomolskaja Prawda" podkreśla, że była to najwyższa w historii porażka hokejowej reprezentacji Rosji. Amerykańscy nastolatkowie roznieśli drużynę Rosji - aktualnych mistrzów świata z Aleksandrem Owieczkinem i Ilją Kowalczukiem w składzie. 3:8... Tak wysoko nasi hokeiści jeszcze nigdy nie przegrali - zaznacza dziennik. U tych, którzy to widzieli, policzki płoną ze wstydu. Strach pomyśleć, co czeka nas na igrzyskach olimpijskich w Soczi, gdzie z zespołem USA gramy w grupie eliminacyjnej - dodaje.

Zdaniem gazety, "nie ma co szukać kozłów ofiarnych, gdyż wskazać należałoby całą drużynę": Amerykanie robili, co chcieli. Naszą wielką Sborną rozbili trzej 19-latkowie: bramkarz John Gibson (obronił 31 strzałów), obrońca Jacob Trouba (podwyższył wynik na 3:6) i napastnik Alex Galchenyuk (zdobywca zwycięskiej bramki).

"Nie wywalczyliście złota, to pojedziecie je wydobywać"

"Komsomolskaja Prawda" komentuje również kontrowersyjny wywiad Bryzgałowa. Jak pisze, "każdy człowiek może mieć swoje zdanie, jednak nie można mówić takich rzeczy przed meczem oglądanym przez cały kraj, w tym przez wielu ludzi, których bliscy zgnili w stalinowskich łagrach".

Gazeta zaznacza, iż efekt był taki, że wielu kibiców było przeciwko reprezentacji Rosji, a konkretnie - przeciwko Bryzgałowowi. Popularny komentator sportowy telewizji NTV Wasilij Utkin poradził nawet bramkarzowi Sbornej, by zamówił sobie maskę z wąsami. Wszyscy zauważą. Będziesz popularny - szydził.

"Komsomolskaja Prawda" odnotowuje również, że w internecie pojawiła się "pocztówka", na której Stalin, nabijając fajkę i kręcąc wąsa, mówi do rosyjskich hokeistów: Nie wywalczyliście złota, to pojedziecie je wydobywać.