Polska przegrała w Tokio z Japonią 2:3 (31:29, 25:18, 19:25, 21:25, 11:15) w meczu grupy D Ligi Światowej siatkarzy. Po sobotnim, gładkim zwycięstwie 3:0 z Japończykami, wydawało się, że podopieczni trenera Raula Lozano nie będą mieli problemów z rywalami także w rewanżu. Tym bardziej, że wicemistrzowie świata wygrali dwa pierwsze sety.

REKLAMA

Polacy rozpoczęli spotkanie świetnie, bowiem szybko objęli prowadzenie 5:0 i 7:2. Później nie grali już tak dobrze, a na drugą przerwę techniczną to ekipa gospodarzy schodziła z przewagą dwóch punktów (16:14). W dramatycznej końcówce, w której obie drużyny miały piłki setowe, lepsi byli Polacy, a decydującą akcję skutecznym atakiem zakończył Mariusz Wlazły.

Drugi set był wyrównany do stanu 12:12. Później reprezentanci Polski systematycznie powiększali swój dorobek punktowy, m.in. dzięki precyzyjnym zagrywkom Pawła Woickiego.

Niespodziewanie Japończycy zwyciężyli w dwóch kolejnych partiach i doprowadzili do remisu. Polacy słabiej odbierali, mieli problemy z rozegraniem akcji, seryjnie tracili punkty. W ostatniej, piątej odsłonie zespół Lozano wygrywał już 8:6, po ataku Sebastiana Świderskiego. Wówczas znakomicie zaczął serwować Yu Koshikawa i zrobiło się 12:8 dla miejscowej drużyny.

Polacy zbliżyli się jeszcze na punkt (11:12), jednak decydujące słowo należało do Japonii.

W obecnej edycji LŚ Polska wygrała trzy mecze i tyle samo przegrała (bilans 1:1 z Egiptem, Chinami i Japonią). W dniach 4-5 lipca zagra w Katowicach z Chinami.

Polska: Paweł Zagumny (3 pkt), Mariusz Wlazły (15), Daniel Pliński (10), Łukasz Kadziewicz (13), Marcin Wika (11), Sebastian Świderski (9), Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Paweł Woicki (1), Piotr Gruszka (0), Krzysztof Gierczyński (2), Zbigniew Bartman (2).

Japonia: Daisuke Usami (5), Takahiro Yamamoto (14), Takaaki Tomimatsu (7), Yoshihiko Matsumoto (7), Yusuke Ishijima (13), Yu Koshikawa (22), Katsutoshi Tsumagari (libero) oraz Kunihiro Shimizu (7), Tatsuya Fukuzawa (0)