Aż 7:1 wygrali piłkarze Barcelony przed własną publicznością z Bayerem Leverkusen w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów i pewnie awansowali do ćwierćfinału. Pięć goli w tym spotkaniu zdobył Lionel Messi. W drugim środowym spotkaniu LM awans wywalczyli sobie piłkarze Apoelu Nikozja, którzy pokonali Lyon 4:3 w konkursie rzutów karnych.

REKLAMA

Piłkarze Barcelony nie pozostawili złudzeń Bayerowi Leverkusen i rozgromili na Camp Nou "Aptekarzy" aż 7:1 w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Aż pięć goli strzelił w tym spotkaniu Lionel Messi.

"Duma Katalonii" była prawie pewna awansu po pierwszym spotkaniu wygranym 3:1, jednakże Josep Guardiola zapowiedział, że nie odpuści rewanżu. I słowa dotrzymał, bo bramkarz Niemców, Bernd Leno aż siedmiokrotnie wyjmował piłkę z siatki. W ostatniej minucie Bayer zdobył honorowego gola. Victora Valdesa pokonał Bellarabi.

Barcelona: Valdes - Alves, Pique, Mascherano, Adriano (63. Muniesa) - Xavi (53. Keita), Busquets, Iniesta (53.Tello) - Fabregas - Pedro, Messi

Bayer: Leno - Castro, Schwaab, Toprak, Kadlec - Reinartz, Bender (55. Schuerrle), Rolfes, Augusto (67.Oczipka) - Derdiyok (55. Bellarabi), Kiessling

sędziował: Svein Oddvar Moen (Norwegia)

Historyczny wyczyn Messiego

Podczas środowego meczu na Camp Nou Messi dokonał historycznego wyczynu. Został pierwszym w historii LM - w takiej formule od 1992 roku toczy się rywalizacja o Puchar Europy - piłkarzem, który zdobył pięć bramek w jednym meczu. Wcześniej w rywalizacji o najcenniejsze klubowe trofeum takim wyczynem popisało się 10 zawodników. W 40 meczach tego sezonu we wszystkich rozgrywkach Messi zdobył dla Blaugrany już 46 bramek.

Awans Apoelu Nikozja po rzutach karnych

W drugim środowym meczu rewanżowym 1/8 finału Ligi Mistrzów Apoel Nikozja pokonał w rzutach karnych Olympique Lyon 4:3 i awansował do grona ośmiu najlepszych drużyn w Europie. Cypryjczycy potrzebowali zaledwie dziewięciu minut, aby odrobić straty z pierwszego meczu. Prowadzenie Apoelowi dał Gustavo Manduca.

Do końca regulaminowego czasu gry żadnej z drużyn nie udało się już jednak zdobyć bramki, wobec czego sędzia zarządził dogrywkę. W kolejnych 30 minutach spotkania bramkarze znów zachowali czyste konto i o awansie musiały decydować rzuty karne. Lepiej wykonywali je piłkarze z Cypru i to oni zagrają w ćwierćfinale LM.

Apoel Nikozja: Dionisios Chiotis - Savvas Poursaitides, Marcelo Oliveira, Paulo Jorge, William Boaventura - Constantinos Charalambides (77-Marcinho), Nuno Morais, Helder Sousa (94-Nektarios Alexandrou), Gustavo Manduca, Ailton - Esteban Solari (74-Ivan Trickovski).

Olympique Lyon: Hugo Lloris - Anthony Reveillere, Bakary Kone, Cris, Aly Cissokho - Jimmy Briand (100-Alexandre Lacazette), Maxime Gonalons, Kim Kallstrom, Ederson (73-Bafetimbi Gomis), Michel Bastos - Lisandro Lopez.

We wtorek awans do ćwierćfinału, mimo porażki 0:3 w Londynie z Arsenalem, którego bramki strzegł Wojciech Szczęsny, zapewnił sobie AC Milan. Włoski zespół wygrał pierwsze spotkanie 4:0. Drugą z ekip, która powalczy o występ w półfinale, jest Benfica Lizbona. Na własnym boisku pokonała Zenit St. Petersburg 2:0, a przed trzema tygodniami w Rosji uległa 2:3.

Kolejnych czterech ćwierćfinalistów wyłonią rewanżowe spotkania 1/8 finału zaplanowane na 13-14 marca.

AS Info