Kolejny spektakularny występ Roberta Lewandowskiego. Polak w finale Pucharu Niemiec strzelił dwie bramki, a jego Bayern Monachium pokonał RB Lipsk i po raz 19. zdobył trofeum.

REKLAMA

>>>SKRÓT MECZU PO KLIKNIĘCIU W LINK<<<

Na Stadionie Olimpijskim Lewandowski po raz pierwszy trafił do siatki w 29. minucie, gdy popisał się dość ekwilibrystycznym strzałem głową, a pięć minut przed końcem w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali ustalił wynik meczu. Wcześniej (w 78.) gola na 2:0 zdobył Francuz Kingsley Coman.

Jestem bardzo zadowolony z naszej postawy w tym meczu, zagraliśmy dobrze i wygraliśmy wyraźnie. Posiadaliśmy kontrolę nad grą, w drugiej połowie przycisnęliśmy nieco mocniej i zdobyliśmy puchar - przyznał Lewandowski, cytowany w światowych agencjach.

To drugie trofeum Bawarczyków w zakończonym sezonie. Wcześniej zdobyli mistrzostwo kraju, a Lewandowski został z dorobkiem 22 bramek najlepszym strzelcem ligowego sezonu.

Zrobiliśmy wszystko, aby wywalczyć dublet. Na koniec możemy powiedzieć, że ten sezon był dla nas bardzo udany. Ten puchar, podobnie jak mistrzostwo, jest także dla Francka Ribery'ego i Arjena Robbena. Zrobili tyle dla klubu, musimy im podziękować - dodał polski napastnik.

Francuz i Holender, dwaj doświadczeni skrzydłowi, kończą występy w Bayernie.

Do pełni szczęścia zabrakło Bawarczykom sukcesu w Lidze Mistrzów. Odpadli już w 1/8 finału po rywalizacji z Liverpoolem.

To trzeci triumf Lewandowskiego w Pucharze Niemiec; poprzednie miały miejsce w 2012 roku jeszcze w barwach Borussii Dortmund i cztery lata później już w koszulce Bayernu.