Piłkarze warszawskiej Legii, którzy już stracili szanse awansu do 1/16 finału Ligi Europejskiej, zagrają u siebie z Lazio Rzym. Włoski zespół w przypadku zwycięstwa zapewni sobie wyjście z grupy. Początek spotkania o godz. 19.

REKLAMA

Po czterech kolejkach Lazio zajmuje w tabeli grupy J drugie miejsce (8 pkt). Do prowadzącego Trabzonsporu traci dwa punkty, a nad trzecim Apollonem Limassol ma cztery przewagi. Tymczasem bardzo słabo spisujący się w tych rozgrywkach legioniści pozostają bez żadnej zdobyczy, nawet bramkowej. Przegrali kolejno: 0:1 z Lazio na wyjeździe, 0:1 z Apollonem u siebie i dwukrotnie po 0:2 z Trabzonsporem.

W większości tych meczów nie byliśmy gorsi od rywali, ale wyniki są takie, a nie inne. Nie mamy już szans awansu, więc pozostaje zatarcie złego wrażenia. Nasz cel to pierwsza bramka i pierwsze zwycięstwo - zapowiedział trener Legii Jan Urban.

Pocieszeniem dla mistrzów Polski może być słaba ostatnio gra włoskich rywali. W Serie A rzymianie nie wygrali czterech kolejnych meczów. Na dodatek w Lidze Europejskiej trener Vladimir Petković tradycyjnie wystawia nieco słabszy skład.

Dzisiaj w ekipie gości zabraknie m.in. kontuzjowanego Miroslava Klosego, który nie grał również w pierwszym spotkaniu z Legią oraz reprezentanta Włoch Antonio Candrevy, który dostał od szkoleniowca wolne.

W drugim dzisiejszym spotkaniu, również o godz. 19, Trabzonspor Adriana Mierzejewskiego zagra u siebie z Apollonem.

(MRod)