Koszykarze najlepszej ligi świata są otyli – do takiego wniosku można dojść, analizując wagę sportowców według indeksu masy ciała BMI. Ponad połowa koszykarzy NBA przekracza próg otyłości.

REKLAMA

Indeks BMI pozwala wyznaczyć indywidualną granicę otyłości, zależną od wagi i wzrostu. Okazało się jednak, że wyznacznik BMI jest jednym z łagodniejszych. Według aktualnie obowiązujących tabel, nadwagę mają prawie wszyscy gracze.

Lekarze zaznaczają jednak, że wskaźników BMI nie należy analizować w oderwaniu od innych parametrów. Nie mówi on bowiem, czy masy dodaje nam tłuszcz czy mięśnie.