Michał Kościuszko i Maciek Szczepaniak nie obronili miejsca na podium w klasyfikacji generalnej PWRC. Mimo że załoga LOTOS Dynamic Rally Team była trzecia na mecie Rajdu Wielkiej Brytanii, na koniec sezonu uplasowała się na czwartej pozycji.

REKLAMA

Czterodniowe zmagania na walijskich trasach Rajdu Wielkiej Brytanii wygrał Patrik Flodin przed Martinem Semeradem +5:43.8 i Michałem Kościuszko +12:14.7. Jedyna polska załoga startująca w pełnym cyklu Mistrzostw Świata miała w piątek poważne problemy z powodu awarii elektroniki w samochodzie. LOTOS Dynamic Rally Team otrzymała 10 minut kary i spadła z 2. na 10. miejsce w PWRC. Jednak świetna jazda wczoraj i dziś zagwarantowała awans z 10. na 3. miejsce w stawce.

Dzisiaj rano pomyślałem, że to nie może się tak skończyć. Musimy walczyć do końca i być na podium tego rajdu. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Cisnęliśmy do ostatniego kilometra. Wygraliśmy wszystkie odcinki w drugiej pętli i znaleźliśmy się na trzecim w tym sezonie podium. Niestety, na koniec sezonu jesteśmy na 4. miejscu. W walce o tytuł wicemistrzowski niestety zatrzymała nas już w piątek awaria elektroniki. To był mój pierwszy sezon startów w PWRC. Bardzo szybko udało się nam zaadoptować do startów w nowym dla nas samochodzie. Pokazaliśmy bardzo dobrą prędkość, wygrywaliśmy odcinki i zawsze walczyliśmy do ostatniego kilometra. Myślę, że w przyszłym roku będzie już tylko lepiej i mogę zapewnić, że powalczę o tytuł Mistrza Świata - powiedział Michał Kościuszko.

Załoga LOTOS Dynamic Rally Team w tegorocznym sezonie startowała w Rajdzie Portugalii, Argentyny, Finlandii, Australii, Katalonii i Wielkiej Brytanii.