Władimir Kliczko nie będzie walczył 11 grudnia z Derekiem Chisorą w obronie pasów mistrzowskich wagi ciężkiej trzech federacji - IBF, WBO i IBO. Ukrainiec musiał odwołać pojedynek w Mannheim, z powodu kontuzji, której doznał na treningu.

REKLAMA

Kliczko odniósł uraz w środę podczas popołudniowego treningu. Pierwsze diagnozy mówią o kontuzji mięśnia brzucha. Przedstawiciele ukraińskiego boksera twierdzą, że nie ma możliwości, by Kliczko mógł walczyć w sobotę. 34-letni sportowiec potrzebuje od czterech do sześciu tygodni przerwy.