Borussia Dortmund przegrała z Bayernem Monachium 0:3 w meczu na szczycie Bundesligi. Bramki dla gości zdobyli Goetze, Robben i Mueller. Po tej wygranej Bayern umocnił się na prowadzeniu w tabeli.

REKLAMA

Zobacz zapis relacji na żywo!

Początek meczu trochę niemrawy, z lekką przewagą Bayernu, który atakował głównie lewym skrzydle, na którym biegał Robben. Borussia odgryzała się atakami Błaszczykowskiego, który kilka razy próbował wymian podań z Lewandowskim. Napastnika Borussii bezpardonowo atakował jednak Dante. W miarę upływu czasu akcje Borussii stawały się coraz groźniejsze. Okazje pod bramką Neuera miał i Lewandowski i Reus. Ale goście z Bawarii także groźni pod polem karnym Weidenfellera - strzelał głównie Mandżukić, ale nieskutecznie. W efekcie pierwsza, dość wyrównana połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Na drugą część spotkania piłkarze Borussii wybiegli mocno zmotywowani i od razu ruszyli do ataku. Znów jednak zabrakło skuteczności, a świetnej sytuacji nie wykorzystał Lewandowski, który po dośrodkowaniu Bendera nie sięgnął piłki głową. Kluczowy moment meczu nastąpił w 56. minucie. Josep Guardiola zdecydował się wówczas wprowadzić Mario Goetzego, który zastąpił Mandżukicia. Nowego piłkarza powitały niesamowite gwizdy, wszak Goetze w poprzednim sezonie grał jeszcze w Borussii i zdecydował się przejść do Bayernu.

Dziesięć minut po wejściu na boisko Goetze strzelił pierwszego gola dla Bayernu. Na stadionie zapadła kompletna cisza, a piłkarz zachował się z klasą, nie fetując zbyt okazale zdobytej bramki. Podrażniona Borussia nasiliła ataki. Po jednym z dośrodkowań w świetnej sytuacji znalazł się Mchitarjan, ale spudłował z kilku metrów. Tymczasem Bayern groźnie kontrował. Lewym skrzydłem popędził Robben i z ostrego kąta technicznym strzałem przelobował Weidenfellera. Chwilę później gwóźdź do trumny wbił Mueller, który wykończył koronkową akcję Bawarczyków.

Bayern wygrał zasłużenie i powiększył przewagę nad Borussią do siedmiu punktów.