Joseph Blatter został wybrany na prezydenta Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) na kolejną kadencję. Szwajcarski działacz pełni tę funkcję nieprzerwanie od 1998 roku. Wybory odbyły się w tle oskarżeń jego współpracowników o udział w procederze korupcyjnym.

REKLAMA

79-letni Szwajcar pokonał w wyborach na Kongresie w Zurychu jedynego kontrkandydata - księcia Jordanii Alego bin Al-Husseina, który wycofał się po pierwszej turze głosowania. Kongres odbywał się w atmosferze skandalu - dwa dni wcześniej szwajcarska policja aresztowała grupę wysokich rangą działaczy FIFA. Do zatrzymań doszło w jednym z hoteli w Zurychu. Zarzuca się im m.in. korupcję na ogromną skalę.

Wcześniej z ubiegania się o przewodzenie FIFA zrezygnowali dwaj inni konkurenci - były reprezentant Portugalii Luis Figo oraz prezes holenderskiej federacji piłkarskiej Michael van Praag.

Ten drugi zrezygnował, udzielając poparcia Al-Husseinowi, natomiast Figo wydał pełne emocji oświadczenie, w którym skrytykował procedurę wyborczą oraz samego Szwajcara.

Odmawiam udziału w procesie stworzonym w taki sposób, aby przyznać władzę absolutną jednemu człowiekowi. FIFA jest dyktaturą i wymaga pilnych zmian. Trzeba naprawić jej wizerunek jako organizacji zamkniętej i przesiąkniętej korupcją - podkreślił Portugalczyk.

Takie zarzuty nie należą do rzadkości. Nie pomagają też wydarzenia ze środy, kiedy zatrzymano działaczy blisko powiązanych z Blatterem i oskarżono ich o udział w procederze korupcyjnym, trwającym od 24 lat. Śledztwo nie uderzyło bezpośrednio w Szwajcara, ale on sam nie cieszy się najlepszą opinią. W niedawnej ankiecie przeprowadzonej przez antykorupcyjną organizację Transparency International aż 83 procent kibiców opowiedziało się przeciwko jego reelekcji.

Kiedy Blatter wygrał drugie z rzędu wybory w 2002 roku, ówczesny wiceprezes Piłkarskiej Konfederacji Afryki (CAF) Farah Addo powiedział na łamach brytyjskiej prasy, że oferowano mu sto tysięcy dolarów za oddanie głosu na Szwajcara.

Ja odmówiłem, ale 18 innych afrykańskich działaczy przyjęło łapówkę - twierdził.

Blatterowi nie pomagają też na pewno słowne "wpadki", które zdarzają mu się regularnie. W 2011 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski zapowiedział śledztwo przeciwko FIFA w związku z oskarżeniami o korupcję ze strony działaczy z Afryki, co Szwajcar skomentował następująco: Nasze finanse są do wglądu dla wszystkich, a MKOl prowadzi swoje jak kura domowa - dostaje pieniądze, a potem je wydaje.

W innej wypowiedzi stwierdził, że każdy konflikt na tle rasowym można "rozwiązać uściśnięciem dłoni na boisku", wzbudzając oburzenie w piłkarskim świecie. Później przepraszał za te słowa.

Wycofywał się także z wypowiedzianej głośno opinii o tym, co różni Argentyńczyka Lionela Messiego i Portugalczyka Cristiano Ronaldo, uznawanych obecnie za najlepszych piłkarzy na świecie.

Jeden z nich wydaje więcej na fryzjera - żartował podczas wizyty na Uniwersytecie Oksfordzkim. Dodał, że choć lubi obu zawodników, woli Messiego.

W 2011 roku Szwajcar został wybrany na czwartą kadencję, będąc jedynym kandydatem. Uzyskał 186 głosów poparcia na 203 możliwe. Później zapowiedział, że nie będzie startował w następnych wyborach, ale ostatecznie zmienił zdanie.

Także tamte wybory odbywały się w cieniu korupcyjnych skandali. Z wyścigu wycofał się jedyny kontrkandydat - szef Azjatyckiej Federacji (AFC) Mohamed bin Hammam. W obliczu podejrzeń o próbę kupienia sobie głosów Katarczyk zrezygnował ze startu. Natomiast Komisja Etyki FIFA zawiesiła go w prawach członka tej organizacji.

Oskarżeń nie uniknął i sam Blatter. Bin Hammam zarzucił mu, że wiedział o próbach przekupienia członków Komitetu Wykonawczego przed wyborem Kataru na organizatora mistrzostw świata w 2022 roku i nie podjął żadnych środków zapobiegawczych. Szwajcar został jednak oczyszczony z zarzutów.

Blatter urodził się 10 marca 1936 roku w szwajcarskiej miejscowości Viege, w młodości grał amatorsko w piłkę nożną.

W 1959 roku ukończył na uniwersytecie w Lozannie studia na kierunku zarządzania i ekonomii. Następnie został szefem działu public relation Izby Turystycznej w szwajcarskim kantonie Valais.

Pierwszy kontakt ze sportem miał jako sekretarz generalny Szwajcarskiej Federacji Hokeja na Lodzie. Później został dyrektorem ds. sportu w szwajcarskiej firmie produkującej zegarki - Longines.

Z FIFA związał się w 1975 roku, gdy został dyrektorem technicznym. Funkcję pełnił do 1981 roku, później do 1998 roku był sekretarzem generalnym.

(j.)