Górnik Zabrze poznał już swojego rywala w eliminacjach do Ligi Europy. Zabrzanie zagrają w pierwszej rundzie eliminacji z drużyną Zaria Balti z Mołdawii. Pierwsze spotkanie między tymi drużynami 12 lipca. Informacja o rywalu zastała zawodników Górnika na obozie w Wodzisławiu Śląskim. To właśnie tam drużyna z Zabrza przygotowuje się do sezonu.

REKLAMA

Zgrupowanie w Wodzisławiu Śląskim piłkarze Górnika rozpoczęli w miniony czwartek (14.06). Na początku z drużyną trenowało jedynie 12 zawodników. Teraz jest ich 22. Na takie rozwiązanie zdecydował się trener Marcin Brosz, który chciał by niektórzy zawodnicy trenowali indywidualnie. W tej grupie był m.in.: nowy napastnik Jesus Jimenez, a także Rafał Wolsztyński i Konrad Nowak, którzy wracają do normalnych treningów po kontuzjach. W poniedziałek (18.06) do drużyny dołączył też po urlopie Szymon Żurkowski. Zawodnik wcześniej był na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Arłamowie. Z drużyną nie trenuje Wojciech Hajda, który w meczu rezerw nabawił się poważnej kontuzji. Uraz może go wykluczyć z gry nawet na pół roku. Dla drużyny to duża strata - mówi Marcin Brosz Trener Górnika Zabrze.

To był chłopak, który był twarzą Górniak. Jego kariera rozwijała się bardzo dynamicznie. Niestety kontuzje to jest też cześć życia sportowca. Teraz robimy wszystko, żeby Wojtkowi pomóc. Razem z rodzicami szukamy teraz najlepszego lekarza - podkreśla Brosz.

Nie jest to jednak jedyna strata Górnika. Z klubu odeszli już Rafał Kurzawa, Damian Kądzior i Mateusz Wieteska. Jak przyznał w czasie spotkania z dziennikarzami trener Brosz, tych strat nie będzie łatwo załatać:

Musimy sobie zdawać sprawę, że mówimy o bokach pomocy. O dwóch reprezentantach kraju. Zastąpienie ich nie będzie łatwe. Kurzi i Kondżi nadawali ton nie tylko naszemu zespołowi, ale też całej ekstraklasie. Nie da się ich zastąpić od razu, potrzeba czasu, ale jak pokazuje przykład Rafała Kurzawy, w piłce potrzeba czasu. Ja się cieszę, że mogę być tutaj z innymi młodymi zawodnikami. Na pewno z tej grupy, która tu jest z nami Wodzisławiu na pewno dostanie szanse w pierwszym zespole.

W czasie obozu w Wodzisławiu Śląskim plotki o swoim odejściu zdementował Tomasz Loska - bramkarz zabrzańskiego Górnika.

To, co słychać w mediach i ja tyle samo wiem na ten temat. Tutaj nie ma się co przejmować. Ja się skupiam na tym co jest tu i teraz tu w Górniku. Kibice mogą być spokojnie, że jeszcze zobaczą mnie między słupkami.

W tegorocznych przygotowaniach do sezonu zmieniły się dwie rzeczy. Czas bo przygotowania rozpoczęły się wcześniej i intensywność. Bo jak podkreśla trener Brosz, zespół już 12 lipca musi być przygotowany na europejskiego puchary. Dla wszystkich piłkarzy Górnika Zabrze gra w europejskich pucharach to nowość. Jest więc lekki stres - mówił Rafał Wolsztyński.

Awans do europejskich pucharów jest to historyczny wyczyny. Lekki stresik więc jest. Trzeba się jak najlepiej zaprezentować, ale myślę, że jeżeli będziemy wykonywać to, co zakładamy sobie tutaj na zgrupowaniu i to, co trenujemy od dawna, to myślę, że nie ma się czego obawiać.

Przeciwnikiem drużyny z Zabrza w pierwszej rudzie eliminacji Ligi Europy będzie Mołdawskie Zaria Balti. Dla zawodników nie jest to wielki przeciwnik podkreśla Szymon Matuszek - kapitan Górnika. Przed losowaniem raz zerknąłem na kogo mogliśmy trafić. Nie przytoczę nawet teraz żadnej z tych drużyn.

Matuszek podkreśla też, że w drużynie nie ma presji związanej z eliminacjami europejskich pucharów.Nie ma między nami żadnych rozmów do jakiego etapu dojdziemy. Tutaj na razie każdy myśli jak zdrowo i mocno przepracować okres przygotowawczy. O europejskich pucharach będziemy myśleć później.

Pierwszy mecz Górnik Zabrze rozegra na wyjeździe 12 lipca.

(m)