"To dla nas istotny sprawdzian. Zagramy z klasowym rywalem i to będzie doświadczenie" - mówi o środowym meczu Polska-Urugwaj trener biało-czerwonych Waldemar Fornalik. "Postaramy się o niespodziankę" - obiecuje kibicom.

REKLAMA

Fornalik uważa, że na papierze faworytem środowego meczu jest Urugwaj, 11. w rankingu FIFA. To czwarty zespół mundialu w RPA. Ostatnie kilka spotkań nie były skuteczne w ich wykonaniu, ale to nie znaczy, że złe - przekonuje. Nam zależy, aby dobrze zakończyć udaną dla nas jesień - podkreśla.

Spotkanie z reprezentacją Urugwaju może być okazją do powrotu na boisko dla jednego z filarów polskiej kadry, Jakuba Błaszczykowskiego. Piłkarz pauzował przez ponad 5 tygodni z powodu kontuzji stawu skokowego. Decyzja o tym, czy wybiegnie na boisko, zostanie podjęta najpóźniej w środę rano.

Polski selekcjoner bierze pod uwagę możliwość, że w środę da szansę gry dwóm bramkarzom: Przemysławowi Tytoniowi i Tomaszowi Kuszczakowi. Będziemy chcieli rozpocząć spotkanie w najsilniejszym składzie. Wraz z upływem czasu w dwóch, może w trzech przypadkach chciałbym przyjrzeć się rezerwowym - zapowiada.

W środowym meczu szansę na swój 50. występ w reprezentacji będzie miał napastnik Robert Lewandowski. Piłkarz Borussii Dortmund przyznaje, że zwraca uwagę nie tylko na klasowych snajperów Luisa Suareza czy Edinsona Cavaniego, ale także na innych graczy. Zespół Urugwaju dysponuje również dobrymi obrońcami" - podkreśla. "Pozory mogą mylić, bo defensywa wygląda chyba lepiej niż atak. Ten zespół traci mało bramek i ciężko będzie stworzyć sytuacje bramkowe - dodaje.

Trener Urugwaju: Mecz z Polską traktujemy poważnie

To będzie dla mnie ważna konfrontacja. Zdaję sobie sprawę, że nasze ostatnie cztery mecze były fatalne. W marcu czeka nas niezwykle ważne spotkanie. Dlatego potyczka z Polską i kolejna w przyszłym roku będą dla nas bardzo ważne - mówi przed meczem z biało-czerwonym szkoleniowiec Urugwaju Oscar Tabarez. To spotkanie nie zadecyduje o ocenach naszego futbolu w naszym kraju. Jest ono ważne, ale nie kluczowe - dodaje. Chcieliśmy rozegrać mecz w Polsce, ponieważ znamy wartość i tradycje piłkarskie Polaków. Chcemy oswoić się z meczami w Europie i nie traktuję tej potyczki ulgowo. Liczę na efekty szkoleniowe - podkreśla.

Początek meczu Polska - Urugwaj w środę o godz. 20.45 na PGE Arenie Gdańsk. Spotkanie poprowadzi 33-letni William Collum - sędzia ze Szkocji. Mężczyzna posiada kategorię FIFA elite, którą może się pochwalić jedynie 24 arbitrów na świecie.