Już o 14:00 France Football i FIFA ogłoszą finałową trójkę plebiscytu na Złotą Piłkę. Czy będzie w niej Robert Lewandowski? Bukmacherzy są w tej kwestii podzieleni, a sam napastnik Bayernu i reprezentacji Polski do sprawy podchodzi spokojnie.

REKLAMA

Nie podniecam się tym wydarzeniem, szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem, że to będzie w poniedziałek. Owszem, zajrzę do internetu i sprawdzę finałowy skład, choć jeśli się w nim znajdę, pewnie nawet nie będę musiał - mówił kilka dni temu w Monachium Lewandowski dziennikarzowi RMF FM Kacprowi Merkowi.

Zdaniem bukmacherów z całej Europy, kapitan reprezentacji Polski znajdzie się w czołowej piątce, obok Messiego, Cristiano Ronaldo, Neymara i Luisa Suareza. Ale już ich kolejność - poza zwycięstwem Messiego - jest dyskusyjna. Większość typuje, że najlepszą trójkę uzupełnią Ronaldo i Neymar. Są też jednak tacy, którzy mieszczą w niej Roberta Lewandowskiego.

Gdybym znalazł się w finałowej trójce, to byłbym z siebie bardzo zadowolony. Ale jeśli się nie uda, też nie będę rozpaczał. Tak czy siak, 2015 rok zaliczę przecież do udanych - podkreśla snajper Bayernu Monachium.

Wiadomo, że on sam - jako kapitan biało-czerwonych - zagłosował na trzech kolegów z klubu: Manuela Neuera, Thomasa Mullera i Arturo Vidala. Jest jednak mało prawdopodobne, by któryś z nich był w stanie wyprzedzić Polaka.

FIFA i France Football finałową trójkę ogłoszą dziś o 14:00. Zwycięzcę poznamy na styczniowej gali w Zurychu. Organizatorzy plebiscytu już teraz znają finałową kolejność. Wszystkie głosy zostały już oddane i policzone.

(az)