Ekipa polskich skoczków narciarskich jest już w Oberstdorfie. Dziś odbędą się kwalifikacje do pierwszych zawodów Turnieju Czterech Skoczni. Polskę reprezentują: Adam Małysz oraz Wojciech i Tomisław Tajnerowie.

REKLAMA

Oczywiście wśród naszych skoczków największą szansę na sukces w Turnieju ma Adam Małysz: Już historia Adama pokazała, że nie wolno go lekceważyć, bo miał słabsze momenty i było takie troszkę lekceważące podejście, co potem z kolei Adam, wracając na szczyt, jak gdyby ukarał ich, może nie za pychę, ale za to troszeczkę lekceważące podejście - mówi trener polskiej eskadry, Apoloniusz Tajner.

Rozpoczynający się jutrzejszym konkursem w Oberstdorfie TCS to wielka próba dla debiutanta w reprezentacji Wojciecha Tajnera, który niemal w ostatniej chwili załapał się na wyjazd u boku Małysza.

Zobacz również:

Pierwsze kroki na skoczni Wojciecha Tajnera wspomina jego wujek, Apoloniusz: Przypominam sobie, że byłem na jego pierwszym treningu, gdzie poszliśmy na taką skoczeńkę 20-metrową w Goleszowie i tam byłem przy oddawaniu pierwszych skoków Wojtka. Ponieważ było to późno, po szkole podstawowej, to potraktowaliśmy to troszkę jako spóźniony zapał, ale od tego czasu minęło 9 lat i on zrobił ogromne postępy.

I postępy faktycznie widać - Wojciech Tajner, to wicemistrz Polski w skokach narciarskich.

07:35