Ostatnie afery dopingowe ujawniano w Salt Lake City. Niektóre z nich wykryto po zakończeniu igrzysk. Już po olimpiadzie wysunięto takie podejrzenie wobec austriackich narciarzy.

REKLAMA

Już po wyjeździe sportowców, sprzątaczka znalazła w kwaterach austriackich biegaczy oprzyrządowanie do transfuzji krwi. Norweski komitet olimpijski zażądał odebrania medali wszystkim sportowcom, wobec których istnieje podejrzenie o doping. Wśród nich są również Austriacy – zdobywcy srebrnego i brązowego medalu w biegu na 30 km. Doping miałby polegać na pobieraniu od sportowców pewnej ilości krwi, którą następnie naświetla się promieniami ultrafioletowymi i z powrotem wprowadza się do żył. Taki rodzaj dopingu jest bardzo trudny do udowodnienia. Dlatego też austriaccy działacze mogli pozwolić sobie na stwierdzenie, że jest im obojętne, co sprzątaczki znajdują w pokojach ich zawodników.

Przeczytaj więcej:

Sposób (wschodnioniemiecki) na sportowca

Kolarstwo po francusku

17:15