Hubert Hurkacz pokonał rozstawionego z numerem 28. Francuza Lucasa Poullie 6:2, 3:6, 6:4 ii awansował do trzeciej rundy (1/16 finału) tenisowego turnieju ATP rangi Masters 1000 w Indian Wells. Teraz zmierzy się z Japończykiem Kei Nishikorim (nr 6.). W turnieju dobrze spisuje się też Łukasz Kubot, który awansował do ćwierćfinału debla.

REKLAMA

Decydujący dla losów spotkania Hurkacza z 30. w światowym rankingu Francuzem był 10. gem trzeciej partii, zarazem najdłuższy w całym pojedynku. Polak nie wykorzystał jednego meczbola, a później rywal miał dwie szanse na doprowadzenie do remisu 5:5, jednak ostatecznie to 22-letni wrocławianin rozstrzygnął gema i mecz na swoją korzyść po 123 minutach gry.

Zajmujący dotychczas 67. pozycję w klasyfikacji tenisistów Hurkacz po raz pierwszy zmierzył się z 25-letnim Poullie. Francuz w tym roku dotarł do półfinału wielkoszlemowego Australian Open, w którym nie sprostał późniejszemu triumfatorowi Serbowi Novakowi Djokovicowi.

O awans do najlepszej "16" imprezy, w której puli nagród jest 8,36 mln dolarów, Polak spotka się z Japończykiem Nishikorim. Niedawno stanęli naprzeciw siebie w zawodach w Dubaju i Hurkacz wygrał w trzech setach, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad zawodnikiem z czołowej dziesiątki zestawienia ATP.

Kubot w ćwierćfinale debla

Łukasz Kubot i brazylijski tenisista Marcelo Melo wygrali z Amerykaninem Taylorem Fritzem i Australijczykiem Nickiem Kyrgiosem 6:4, 1:6, 10-8 w drugiej rundzie gry podwójnej turnieju ATP Tour rangi Masters 1000 w amerykańskim Indian Wells.

Wcześniej rozstawieni z "szóstką" Kubot i Melo pokonali Holendra Wesleya Koolhofa i Greka Stefanosa Tsitsipasa 7:6 (7-1), 6:7 (1-7), 10-5.

Kolejnymi, ćwierćfinałowymi rywalami będą amerykańscy bracia Bob i Mike Bryanowie (nr 4.) albo Brytyjczyk Dominik Inglot i Chorwat Franko Skugor.