​Cracovia w 192. piłkarskich derbach Krakowa w piątkowy wieczór pokonała na swoim stadionie Wisłę 2:1.

REKLAMA

Triumfatorzy spotkania zaczęli je od mocnego uderzenia. Już w drugiej minucie Tomas Vestenicky wyłożył piłkę Marcinowi Budzińskiego, a ten popisał się celnym strzałem z ok. 20 metrów.

Wisła miała inicjatywę, ale jeszcze przed przerwą Cracovia podwyższyła. W 43. minucie po dośrodkowaniu Jakuba Wójcickiego (z prawej strony), piłkę wepchnął do siatki Mateusz Szczepaniak.

W drugiej połowie zdecydowaną przewagę miała "Biała Gwiazda", ale zdołała zdobyć gola dopiero w 88. minucie. Z piłką przed polem karnym znalazł się Rafał Pietrzak. Zagrał na prawo do Tomasza Cywki. Ten dobrze podał do Patryka Małeckiego, który pokonał Grzegorza Sandomierskiego.

Sędzia przedłużył drugą połowę o ponad cztery minuty, ale wiślacy nie zdołali wyrównać.

Przed spotkaniem pożegnał się z kibicami były zawodnik "Pasów", obecnie w Leicester City Bartosz Kapustka. Nie przybył do Krakowa, ale na telebimach pokazano filmik z jego z udziałem.

Przez te wszystkie lata czułem się w Cracovii jak w domu. Jako dzieciak marzyłem, aby w niej grać, to się spełniło. Dziś jestem gdzie indziej, ale trzymam mocno kciuki za chłopaków. Będę na pewno oglądał mecz. Wierzę bardzo mocno, że uda się odnieść zwycięstwo - powiedział piłkarz.

Zanim zabrzmiał pierwszy gwizdek sędziego, minutą ciszy piłkarze obu drużyn oraz kibice Cracovii uczcili minutą ciszy pamięć kard. Franciszka Macharskiego. Krótkiej chwili zadumy nie uszanowali kibice Wisły, którzy zaczęli skandować wulgarne hasła przeciwko "Pasom".

Następny mecz ligowy Cracovii na jej stadionie odbędzie się bez udziału publiczności (20 sierpnia z Ruchem Chorzów). Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN odrzuciła wniosek Rzecznika Ochrony Prawa Związkowego o wznowienie postępowania dyscyplinarnego w sprawie meczu krakowian z Lechią Gdańsk (ostatnia kolejka minionego sezonu). Powodem nałożenia kary było niewłaściwie wówczas zachowanie krakowskich kibiców.

(az)