Polska tenisistka Agnieszka Radwańska i Holenderka Michaela Krajicek awansowały do 1/8 finału gry podwójnej w wielkoszlemowym turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu. W trwającym 76 minut meczu drugiej rundy, polsko- holenderska para pokonała 6:4, 6:1 Rosjankę Ałłę Kudriacewą i Finkę Emmę Laine.

REKLAMA

O losach pierwszego seta zadecydowało jedno przełamanie serwisu Kudriacewej w siódmym gemie, co pozwoliło Radwańskiej i Krajicek objąć prowadzenie 4:3, a po wygranym podaniu przez Polkę 5:3.

Co prawda rywalki zdołały utrzymać swój serwis i doprowadziły do stanu 5:4, ale w dziesiątym gemie Krajicek zakończyła pierwszą partię - po upływie 46 minut - zdobywając swoje podanie, choć przed tym trzykrotnie rywalki miały do dyspozycji piłkę na przełamanie.

Drugi set rozpoczął się bardzo dobrze dla polsko-holenderskiego debla, który szybko wyszedł na 4:0, zapisując na swoim koncie dwa "breaki". Laine zdołała utrzymać swój serwis i zrobiło się 4:1, to jednak chwilę później przy własnym podaniu Radwańska oddała rywalkom tylko jeden punkt.

Jeszcze łatwiej przyszło zwycięstwo w ostatnim gemie, bowiem Kudriacewa przegrała swoje podanie do zera.

Wcześniej, w pierwszej rundzie, polsko-holenderska para pokonała 6:2, 6:0 Niemkę Annę-Lenę Groenefeld i Argentynkę Paolę Suarez, rozstawione w imprezie z numerem szóstym.

W meczu, którego stawką będzie miejsce w ćwierćfinale, rywalkami Radwańskiej i Krajicek będą Słowaczka Janette Husarova i Amerykanka Meghann Shaughnessy, rozstawione w turnieju z numerem dziesiątym.

W singlu, w swoim paryskim debiucie, 18-letnia Radwańska odpadła w pierwszej rundzie, przegrywając 1:6, 4:6.

To był czwarty start Polki w Wielkim Szlemie, a najlepszy wynik uzyskała jak dotychczas w lipcu ubiegłego roku, dochodząc do 1/8 finału na trawiastych kortach w Wimbledonie. We wrześniu w nowojorskim US Open i w styczniu w Australian Open odpadła w drugiej rundzie.

W tegorocznym Roland Garros polscy tenisiści najlepiej spisują się właśnie w grach podwójnych. 1/8 finału osiągnął w Paryżu Łukasz Kubot, także występujący w parze z zagranicznym partnerem - Austriakiem Oliveremn Marachem.

Kubot i Marach czekają w tej chwili na swoich kolejnych rywali, a będą nimi zwycięzcy niedzielnego meczu pomiędzy Francuzami Gaelem Monfilsem i Josselinem Oumannem, a amerykańskimi bliźniakami Bobem i Mikem Bryanami, najwyżej rozstawionymi w imprezie.

Bracia Bryanowie mają na koncie pięć tytułów wielkoszlemowych, w tym wywalczony w Paryżu w 2003 roku. W ostatnich dwóch sezonach przegrywali tu dopiero w finale.

W sobotę, na drugiej rundzie debla, zakończyły swój paryski debiut Klaudia Jans i Alicja Rosolska. Natomiast w niedzielę w drugiej rundzie rywalizacji mikstów wystąpi Marcin Matkowski, w parze z Austriaczką Sybille Bammer. Ich rywalami będą Amerykanka Meghann Shaughnessy i Leander Paes z Indii.