Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego zagra z Sevillą, broniący trofeum Real Madryt zmierzy się z Juventusem Turyn z Wojciechem Szczęsnym w składzie, FC Barcelona powalczy z AS Romą, a Manchester City z Liverpoolem - tak prezentują się pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Losowanie odbyło się w szwajcarskim Nyonie.

REKLAMA

W losowaniu żaden klub nie był uprzywilejowany: nie było rozstawień czy zastrzeżeń, że nie można trafić na przedstawiciela tego samego kraju. Osiem kulek znalazło się w jednym pojemniku, a po kolei wyjmował je były ukraiński piłkarz Andrij Szewczenko, ambasador finału w Kijowie.

Bayern, który jest już bardzo blisko szóstego z rzędu i 28. w historii mistrzostwa Niemiec, będzie zdecydowanym faworytem rywalizacji z Sevillą. Andaluzyjczycy w najlepszej ósemce znaleźli się po niespodziewanym wyeliminowaniu Manchesteru United. Bawarczycy natomiast w dwumeczu rozbili Besiktas Stambuł 8:1.

W ćwierćfinale powtórka z ubiegłorocznego finału LM

W innej parze ćwierćfinałowej będziemy świadkami powtórki z ubiegłorocznego finału LM, w którym Juventus zmierzył się z Realem. Przez godzinę ekipa z Turynu toczyła z "Królewskimi" wyrównaną walkę - po 60 minutach było 1:1 - ale w ostatnich 30 minutach spotkania Real zdobył trzy bramki i po raz 12. sięgnął po Puchar Europy. Został również wówczas pierwszą drużyną w historii, która w Lidze Mistrzów triumfowała dwa razy z rzędu.

Nie sądzę, aby ten finał miał jakiś wpływ na obie drużyny przed nadchodzącą konfrontacją. To zupełnie inna rywalizacja, która potrwa 180 minut. Myślę, że jesteśmy w stanie sprawić Realowi sporo kłopotów - skomentował Pavel Nedved, były pomocnik Juventusu, a obecnie jeden z jego działaczy.

Co ciekawe, Cristiano Ronaldo, który jest liderem klasyfikacji strzelców w tej edycji Champions League, ma na koncie 12 trafień, czyli o jedno więcej niż... łącznie wszyscy piłkarze "Starej Damy". Przeciwko Juventusowi Portugalczyk grał dotąd pięciokrotnie i strzelił mu siedem goli.

Ciekawie zapowiada się również starcie dwóch angielskich drużyn: Manchesteru City i Liverpoolu (w 1/8 finału grało aż pięć zespołów z tego kraju, ale do ćwierćfinału dotarły tylko te dwa). W ligowych potyczkach tych ekip w tym sezonie Manchester wygrał u siebie 5:0, a w Liverpoolu górą byli "The Reds", którzy zwyciężyli 4:3. Była to jak na razie jedyna porażka podopiecznych Josepa Guardioli w Premier League.

Nie sądzę, aby przed losowaniem przedstawiciele klubu z Manchesteru wymieniali nas w gronie drużyn, z którymi najchętniej by zagrali. To znak, że jesteśmy naprawdę mocni - podkreślił szkoleniowiec Liverpoolu Juergen Klopp.

Niemiecki trener w różnych rozgrywkach już pięć razy pokonał zespoły prowadzone przez Guardiolę. Żaden inny szkoleniowiec nie może się czymś takim pochwalić.

Szczęście Barcelony?

Z losowania zadowolona powinna być FC Barcelona: zmierzająca pewnie po mistrzostwo Hiszpanii "Duma Katalonii" trafiła na Romę (której rezerwowym bramkarzem jest Łukasz Skorupski).

Francesco Totti, były kapitan rzymskiej ekipy, który reprezentował klub na losowaniu w Nyonie, podkreślił jednak: Kiedy docierasz do ćwierćfinału, nie możesz liczyć na grę z łatwym rywalem. Barcelona to jedna z najlepszych drużyn w Europie, ale na mecze z nią wyjdziemy z podniesioną głową i liczymy, że zdołamy ją pokonać.

Mecze ćwierćfinałowe tegorocznej edycji Ligi Mistrzów odbędą się 3 i 4 oraz 10 i 11 kwietnia.

Półfinały zaplanowano 24 i 25 kwietnia oraz 1 i 2 maja, a finał - 26 maja w Kijowie.

Rozlosowano pary ćwierćfinałowe Ligi Europejskiej

W Nyonie rozlosowano także pary ćwierćfinałowe Ligi Europejskiej. W tym gronie nie ma drużyn z polskimi piłkarzami w składzie.

W ćwierćfinale tej edycji znalazły się kluby z ośmiu różnych krajów. Atletico Madryt zmierzy się ze Sporting Lizboną. Poza konfrontacją dwóch ekip z Półwyspu Iberyjskiego kibice obejrzą też mecze RB Lipsk z Olympique Marsylia, Arsenalu Londyn z CSKA Moskwa i Lazio Rzym z FC Salzburg.

Pierwsze spotkania tej fazy zaplanowano na 5 kwietnia, a rewanże odbędą się tydzień później.

Finał rozegrany zostanie 16 maja w Lyonie. Triumfator LE uzyska prawo gry w Lidze Mistrzów w sezonie 2018/19.

Pary ćwierćfinałowe Ligi Europejskiej:

RB Lipsk - Olympique Marsylia

Arsenal Londyn - CSKA Moskwa

Atletico Madryt - Sporting Lizbona

Lazio Rzym - FC Salzburg

(e)