Bartosz Kurek, najlepszy siatkarz mistrzostw świata i gracz Onico Warszawa, przeszedł mało inwazyjną operację kręgosłupa. Jego powrót do pełnej sprawności i treningów potrwa ok. trzech miesięcy. Inny zawodnik warszawskiej drużyny – Bartosz Kwolek – ma uraz stawu skokowego i opuści piątkowy mecz Onico z Jastrzębskim Węglem w półfinale siatkarskiej Plus Ligi.

REKLAMA

Uraz przeciążeniowy kręgosłupa u Bartosza Kurka wykryto przed pierwszym meczem półfinału Plus Ligi z Jastrzębskim Węglem. W czwartek atakujący warszawskiego zespołu przeszedł zabieg.

Bartosz Kurek przeszedł minimalnie inwazyjną operację mikrochirurgiczną kręgosłupa lędźwiowego. Jest wcześnie po operacji i wraca do zdrowia. Zabieg przeszedł bez żadnych powikłań. Powrót do zdrowia potrwa około trzech miesięcy - powiedział dr n. med. Mariusz Głowacki z CM Gamma, który przeprowadził zabieg.

Mało prawdopodobne wydaje się więc, że Kurek pomoże reprezentacji w turnieju eliminacyjnym do igrzysk, który odbędzie się od 9 do 11 sierpnia w Gdańsku.

W czasie pierwszego półfinałowego meczu z Jastrzębskim Węglem urazu doznał też inny zawodnik Onico i reprezentant Polski Bartosz Kwolek. Na szczęście skręcenie stawu skokowego okazało się niegroźne, ale bardzo bolesne. Przyjmujący na pewno nie wystąpi w piątkowym meczu Onico z Jastrzębskim Węglem.

Badania RTG i USG wykazały na szczęście, że uraz nie uszkodził poważnie żadnej istotnej struktury anatomicznej, natomiast jest bardzo bolesny i udział Bartka w najbliższym meczu stoi pod znakiem zapytania. Zawodnik jest leczony w klubie, wszystko jest na dobrej drodze, natomiast może zostać dopuszczony do gry dopiero po ustąpieniu dolegliwości, by nie ryzykować pogłębienia kontuzji - powiedział lekarz drużyny, doktor Grzegorz Adamczyk z CM Gamma.

W związku z kontuzją Bartosza Kwolka Onico Warszawa skorzystało z możliwości przeprowadzenia transferu medycznego i podpisało kontrakt z Maciejem Muzajem, dotychczasowym atakującym Trefla Gdańsk. W stolicy będzie on występował do końca sezonu 2018/2019.

Onico pierwszy mecz półfinałowy przegrało we własnej hali 1:3. W piątek w kolejnym spotkaniu podopieczni Stephana Antigi na wyjeździe podejmą Jastrzębski Węgiel. Jeżeli przegrają, nie awansują do półfinału i bez Bartosza Kurka będą walczyć o brązowy medal Plus Ligi.