​Szczególny dzień dla biegaczy. Tradycyjnie w pierwszą niedzielę października odbywa się Silesia Marathon - największa impreza biegowa na Śląsku. To już 12. edycja. Biegacze, których obowiązuje ścisły reżim sanitarny, właśnie wyruszyli. Pierwszy na mecie był Andrzej Rogiewicz - to już jego trzecie zwycięstwo w tym biegu.

REKLAMA

Jak relacjonuje reporter RMF FM Marcin Buczek, uczestników maratonu podzielono na grupy, które startują co kilka minut. Przy starcie muszą mieć zasłonięte usta i noc, a maseczki i chusty mogą ściągnąć dopiero po przebiegnięciu linii startu.

Tegoroczną edycję wygrał Andrzej Rogiewicz. To jego czwarty start i trzecie zwycięstwo. Jak mówił, kiedy jeszcze zmierzał na maraton, nad stadionem przechodziła burza. Zastanawiał się, czy w ogóle wystartować. Rogiewicz na stadion, gdzie znajduje się meta, wbiegł sam. Sam też biegł od 15 kilometra. Finiszował z czasem 2 godz. i 27 minut. Kiedy pierwsi zawodnicy wbiegali na stadion, ostatnia grupa dopiero startowała.

Na drugim miejscu był Mateusz Mrówka, a na trzecim Rafał Czarnecki.

Rywalizację wśród kobiet zwyciężyła Katarzyna Golba z Katowic. Wyprzedziła Lidię Czarnecką oraz Małgorzatę Rencz.

Silesia Marathon to jedyny w Polsce i Europie bieg maratoński prowadzony ulicami czterech miast: Katowic, Mysłowic, Siemianowic Śląskich i Chorzowa. Silesia Marathon to największa impreza biegowa na Śląsku i jednocześnie jeden z największych maratonów w Polsce.

/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM

Pierwszy Silesia Marathon wystartował 3 maja 2009 roku spod bram Stadionu Śląskiego w Chorzowie.

Silesia Marathon to nie tylko bieg główny na dystansie 42 km i 195 metrów, ale i liczne biegi towarzyszące. Od 2009 roku w ramach zawodów organizowany jest półmaraton, zawody dla dzieci i młodzieży.

Trasa Silesia Marathon posiada międzynarodowy atest. Bieg należy do największego stowarzyszenia AIMS (Międzynarodowe Stowarzyszenie Maratonów i Biegów Ulicznych).

V Mistrzostwa Śląska w Maratonie, Półmaratonie i Ultramaratonie

Organizatorzy, tak jak w poprzednich latach, chcą wyróżnić biegaczy zamieszkujących region Śląska. Dlatego ponownie zorganizują Mistrzostwa Śląska w Maratonie, Półmaratonie i Ultramaratonie o Puchar Marszałka Województwa Śląskiego Jakuba Chełstowskiego. W rywalizacji udział biorą osoby, które są mieszkańcami województwa śląskiego. Zwycięzcami klasyfikacji zostaną najszybsi Ślązacy i Ślązaczki wszystkich trzech dystansów.

Tegoroczna edycja Silesia Marathon, podobnie jak ubiegła, poświęcona jest obchodom setnej rocznicy wybuchu powstań śląskich. Chcąc upamiętnić ten jubileusz, rok temu organizatorzy stworzyli Triadę Biegową Powstań Śląskich. W ramach 12. Silesia Marathon odbędzie się druga edycja triady. Aby zdobyć statuetkę, należy wziąć udział w minimum trzech biegach. Jeżeli w ubiegłym roku nie wystartowaliście w jednym z biegów pod szyldem Silesia Marathon, nic straconego. Biegnąc w tym roku, nadal możecie wziąć udział w rywalizacji i powalczyć o jedno z trzech trofeów - złote, srebrne lub brązowe.

Tak jak i w latach ubiegłych, tak i teraz metą wszystkich biegów będzie Stadion Śląski - narodowy obiekt lekkoatletyczny. Jak potwierdzają tysiące biegaczy - finisz w tym miejscu jest gwarancją niezapomnianych emocji.

Biegaczu! Bądź EKO!

Organizatorzy mnóstwo uwagi poświęcili punktom odżywczym. Chcąc zminimalizować kontakt osób trzecich z produktami, organizatorzy postawili na artykuły pakowane oddzielnie. Na stołach znajdziecie wodę butelkową, napoje izotoniczne, kawałki bananów w skórce, galaretki z cukrem, a dla wygody części uczestników również wodę w jednorazowych kubkach.

"Podczas ubiegłorocznej edycji biegu wdrażaliśmy rozwiązania w duchu ekologii. Ilość materiałów sztucznych została zminimalizowana, a tym, co najbardziej zwróciło Waszą uwagę, było zastąpienie plastikowych kubków papierowymi. W tym roku sytuacja diametralnie się zmieniła" - piszą organizatorzy. "Względy bezpieczeństwa nie zawsze idą w parze z zasadami "zero waste", a co za tym idzie, mamy świadomość, że ilość odpadków po biegu będzie większa w porównaniu do ubiegłego roku" - przyznają. "Zwracamy się zatem do Was z gorącą prośbą o wyrzucanie wszelkich śmieci do przeznaczonych do tego pojemników. Nie pozwólmy, aby nasz bieg przyczynił się do zaśmiecania środowiska. W oczach mieszkańców miast, przez które przebiega nasza trasa, wystawmy nam - biegaczom wzorowe świadectwo" - apelują organizatorzy.