​Selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka o godz. 14:00 ogłosi 23-osobową kadrę na mistrzostwa świata w Rosji. To oznacza, że spośród 32 piłkarzy obecnych na zgrupowaniu w Arłamowie szansę na wyjazd straci dziewięciu.

REKLAMA

Nawałka na odpowiedź na wszelkie wątpliwości miał znaleźć po wewnętrznym sparingu, który zaplanowany był na sobotnie popołudnie. Ze względu na burzę spotkanie zostało przełożone na niedzielę. W meczu zagrali wszyscy piłkarze, łącznie z tymi, którzy ostatnio zmagali się z kontuzjami.

Spośród czterech bramkarzy odpadnie jeden. Pewniakami w kadrze są Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański. Ze względu na uraz biodra wydawało się, że z tego grona odpadnie Łukasz Skorupski, a pozostanie Bartosz Białkowski. Po niedzielnym sparingu role się odwróciły, gdyż Skorupski - niegdyś pracujący z Nawałką w Górniku Zabrze - jest już w pełni sił.

/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM

Z grona obrońców najmniejsze szanse na wyjazd na mundial mają Tomasz Kędziora, Marcin Kamiński i Artur Jędrzejczyk, choć jeden z nich w samolocie do Rosji może się znaleźć. Wydaje się także, że spadły szanse udziału w mundialu dwóch pozostałych legionistów - Sebastiana Szymańskiego i Krzysztofa Mączyńskiego. Ten drugi, choć był pewniakiem w kadrze Nawałki, to wiosną przez długi czas zmagał się z urazem kolana. W trakcie zgrupowania w Arłamowie nabawił się z kolei urazu mięśnia dwugłowego. Po badaniach w Krakowie okazało się, że to nic poważnego, ale po przerwie w grze nie jest w najwyższej formie.

Z pozostałych pomocników małe szanse na pozostanie w kadrze mają też Paweł Dawidowicz i Szymon Żurkowski. Z grupy napastników od początku najniższe notowania miał Kamil Wilczek.

Jak zawsze w takich sytuacjach selekcjoner najpierw porozmawia z zawodnikami. Oni pierwsi się dowiedzą o decyzjach, a potem podamy to do publicznej wiadomości. Jeśli uznamy, że ktoś nie poleci z nami do Rosji, to nie znaczy, że nie będzie brany pod uwagę później. Po mundialu jest Liga Narodów, mistrzostwa Europy. Cały czas jest etap selekcji - mówił w niedzielę asystent selekcjonera Bogdan Zając.

/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM
/ Józef Polewka / RMF FM

Zgrupowanie w Arłamowie zakończy się w czwartek. O godz. 10:00 rano biało-czerwoni wyjadą do Rzeszowa, skąd polecą do Poznania. Tam dzień później zagrają towarzysko z Chile, a 12 czerwca zmierzą się w Warszawie z Litwą. Następnego dnia kadra Nawałki wyleci do swojej bazy w Soczi.

Turniej w Rosji rozpocznie się 14 czerwca. Rywalami Polaków w grupie H będą kolejno: Senegal (19 czerwca w Moskwie), Kolumbia (24 czerwca w Kazaniu) i Japonia (28 czerwca w Wołgogradzie).


(ph)