W meczu 5. kolejki ekstraklasy Wisła Kraków pokonała 2:1 Cracovię. "Biała Gwiazda" wygraną zapewniła sobie w końcówce, dzięki golom strzelonym przez Carlitosa. Wisła, która przerwała serię czterech derbowych meczów bez zwycięstwa, z dorobkiem 12 punktów awansowała na pierwsze miejsce w tabeli.

>>>>>>>>Mecz Wisła Kraków - Cracovia. Zobacz zapis relacji<<<<<<<<

Wisła Kraków - Cracovia Kraków 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Krzysztof Piątek (26), 1:1 Carlitos (81), 2:1 Carlitos (89).

Żółta kartka - Wisła Kraków: Ze Manuel. Cracovia Kraków: Miroslav Covilo, Kamil Pestka. Czerwona kartka za drugą żółtą - Cracovia Kraków: Kamil Pestka (75).

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów: 25 523.

Wisła Kraków: Michał Buchalik - Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok - Pol Llonch (46. Paweł Brożek), Fran Velez (76. Tibor Halilovic), Jakub Bartosz (61. Ze Manuel), Petar Brlek, Patryk Małecki - Carlitos.

Cracovia Kraków:
Grzegorz Sandomierski - Jakub Wójcicki, Ołeksij Dytiatjew, Piotr Malarczyk, Kamil Pestka - Sergei Zenjov (72. Mateusz Wdowiak), Szymon Drewniak, Miroslav Covilo (54. Adam Deja), Jaroslav Mihalik - Mateusz Szczepaniak (76. Deleu), Krzysztof Piątek.

Cracovia zaczęła mecz znacznie odważniej niż Wisła. Trener "Pasów" Michał Probierz ustawił zespół z dwójką napastników - Krzysztofem Piątkiem i Mateuszem Szczepaniakiem, z kolei Kiko Ramirez nakazał swoim zawodnikom uważną grę w defensywie i szukania okazji do kontrataków. 
Wiślacy popełniali sporo błędów technicznych, łatwo tracili piłkę. W 24. minucie Szymon Drewniak świetnie podał do Krzysztofa Piątka, a ten w sytuacji sam na sam strzałem w długi róg pokonał Michała Buchalika.

Wisła dopiero po pół godzinie zaczęła częściej przebywać na połowie Cracovii. Groźny strzał z dystansu oddał Petar Brlek, lecz Grzegorz Sandomierski sparował piłkę. Najlepszą okazję do wyrównania miał Jakub Bartosz, ale jego strzał został zablokowany przez Jakuba Wójcickiego.

Tuż po zmianie stron mogło być 2:0 dla "Pasów". Szczepaniak oddał strzał z kilku metrów, lecz przeniósł piłkę nad poprzeczką. Trener Ramirez zaczął wprowadzać na boisku ofensywnych zawodników, ale - mimo rosnącej przewagi - Wisła nie stwarzała zbyt wielu groźnych okazji do zdobycia gola.

W 75. minucie lewy obrońca "Pasów" Kamil Pestka otrzymał drugą żółtą kartkę i goście musieli się bronić w dziesięciu.

Wisła bezlitośnie to wykorzystała. W 80. minucie Carlitos przeprowadził fantastyczny rajd i precyzyjnym strzałem doprowadził do remisu. Potem jeszcze do bramki trafił Paweł Brożek, ale arbiter odgwizdał spalonego. Za to w 89. minucie Maciej Sadlok świetnie podał do Carlitosa. Piłka po strzale Hiszpana odbiła się od słupka i wtoczyła do bramki.

W doliczonym czasie gry rozpaczliwe ataki Cracovii nie przyniosły powodzenia i 194. Derby Krakowa zakończyły się zwycięstwem Wisły. 

(ph)