Usain Bolt na kwarantannie. Zbadał się na koronawirusa tuż po 34. urodzinach

Poniedziałek, 24 sierpnia (21:11)

Legendarny sprinter Jamajczyk Usain Bolt poinformował na jednym z portali społecznościowych, że jest na kwarantannie i czeka na wyniki testu na obecność koronawirusa. Ośmiokrotny mistrz olimpijski poddał się badaniu w sobotę.

Według "Jamaica Gleaner" Bolt wydał w piątek przyjęcie urodzinowe (skończył 34. lata), na którym bawiło się wielu celebrytów, w tym znani piłkarze - Raheem Sterling (Manchester City) i Leon Bailey (Bayer Leverkusen), bez zachowania stosownego dystansu społecznego i bez maseczek. Zdjęcia z tej imprezy obiegły media na Jamajce.

Obudziłem się rano i przeczytałem w gazetach, że mam koronawirusa. Ja czekam spokojnie na wyniki testu i poddałem się kwarantannie, bo jestem odpowiedzialny, a poza tym mam wiele zobowiązań i będę musiał podróżować. Zamierzam zadzwonić do moich znajomych, którzy byli ze mną w kontakcie i powiedzieć im, żeby także zastosowali samoizolację i przyjmowali wszystkie informacje ze spokojem - napisał Bolt, który karierę sprinterską zakończył w 2017 r.

Na Jamajce odnotowano w ostatnich dniach znaczny przyrost przypadków zakażenia - w niedzielę było ich 116, a w sumie liczba zdiagnozowanych osób przekroczyła 1500. Ośmiokrotny złoty medalista igrzysk, nadal jest rekordzistą świata w biegach na 100 i 200 m. Bolt był najlepszy na 100, 200 oraz w sztafecie 4x100 m na igrzyskach w Pekinie (2008), Londynie (2012) i Rio de Janeiro (2016). Jeden ze złotych medali wywalczony w sztafecie (2008) został mu odebrany, ponieważ jego kolega z drużyny Nesta Carter został przyłapany na dopingu.  

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

Adam Zygiel