Trudne zadanie przed kadrą U-21. Zagramy z Portugalią

Piątek, 19 października 2018 (16:21)

Piłkarska reprezentacja do lat 21 powalczy w dwumeczu z Portugalią o awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Zespół Czesława Michniewcza trafił najgorzej jak mógł, bo naszymi rywalami mogli być jeszcze Austriacy czy Grecy. Zanosi się na bardzo trudną rywalizację. Tym bardziej, że Portugalia może znacząco wzmocnić skład. Wszystko zależy od decyzji trenera Rui Jorge’a.

W swojej grupie eliminacyjnej Portugalczycy zajęli drugą lokatę za reprezentacją Rumunii. W rywalizacji z tą drużyną Portugalia się nie popisała. Zdołała zdobyć w dwóch spotkaniach tylko jeden punkt. Do tego doszła jedna porażka z Bośnią i Hercegowiną. Poza tym młodzi Portugalczycy wygrali dwukrotnie z Walią, Szwajcarią i Liechtensteinem, a na zakończenie eliminacji zrewanżowali się rywalowi z Bałkanów. W 10 eliminacyjnych pojedynkach zespół z Półwyspu Iberyjskiego strzelił aż 33 bramki. To robi wrażenie, ale warto pamiętać, że 16 z tych trafień to gole z dwumeczu z Liechtensteinem.

Kapitanem Portugalczyków i najlepiej wycenianym piłkarzem jest Diogo Jota z angielskiego Wolverhampton Wanderers. Jednak w eliminacjach nie imponował statystykami. Strzelił dwa gole w siedmiu spotkaniach. Najskuteczniejszym piłkarzem naszych rywali był Diogo Goncalves. Zagrał we wszystkich meczach eliminacji i zdobył siedem bramek. To także zawodnik występujący na angielskich boiskach - gra w Nottingham Forrest. Skuteczny był także Heriberto Tavares. Piłkarz Moreirense w eliminacjach strzelił sześć bramek. Wśród ważnych piłkarzy portugalskiej kadry trzeba wymienić też prawego obrońcę Diogo Dalota z Manchesteru United czy Joao Carvalho - ofensywnego pomocnika z Nottingham Forrest.

Warto zwrócić uwagę, że na mecz seniorskiej reprezentacji Portugalii z Polską trener Fernando Santos zaprosił pięciu piłkarzy, którzy ciągle są uprawieni do gry w kadrze U21. Ruben Dias, Gedson Fernandes, Renato Sanches, Ruben Neves i Goncalo Guedes mogą zagrać przeciwko naszej młodzieżówce, jeśli powoła ich trener Rui Jorge. Dias i Neves w Chorzowie zagrali w pierwszym składzie, a Sanches pojawił się na boisku po przerwie. Pytanie oczywiście czy selekcjoner młodzieżówki zdecyduje się na tak poważne zmiany i dodanie tylu właściwie nowych piłkarzy do składu. W eliminacjach i to tylko na samym początku w młodzieżówce zagrali bowiem Neves i Guedes.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na trenera portugalskiej kadry U21. Rui Jorge to były, doświadczony piłkarz. Młodzieżówkę prowadzi od 2010 roku. W trakcie zawodowej kariery występował jako lewy obrońca i zanotował 45 meczów w seniorskiej reprezentacji Portugalii. Występował na Euro 2000 i Euro 2004 oraz na mistrzostwach świata w 2002 roku. Zagrał także w przegranym przez biało-czerwonych 0:4 w fazie grupowej tego turnieju.

Prowadzona przez niego młodzieżówka wywalczyła w 2015 roku wicemistrzostwo Europy. W finale Portugalczycy ulegli po karnych reprezentacji Szwecji, a finał prowadził wtedy Szymon Marciniak. W tamtej drużynie zagrali choćby Bernardo Silva czy Joao Mario.

(nm)

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

Patryk Serwański