Jedne z najbardziej kultowych odcinków specjalnych, które składają się na 47. Rajd Świdnicki-Krause, otworzą sezon w Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Na załogi w rajdówkach sprzed lat czeka dziewięć prób sportowych o łącznej długości 119 km.

Rajd Świdnicki ma stałe miejsce w kalendarzu mistrzostw Polski od 1978 roku. Trudno sobie wyobrazić sezon bez ścigania na trasach w Górach Sowich. Rajd ma swoja bogata historie, bo tu startowały największe polskie gwiazdy sportów motorowych. To tu po pięć razy zwyciężali Marian Bublewicz i Janusz Kulig, cztery zwycięstwa mają na swoim koncie Andrzej Koper i Kajetan Kajetanowicz. A to nazwiska, których nie tylko kibicom rajdowym, mówią wiele. Motul HRSMP dba o pamięć o historii rajdów, dlatego cieszy, że oprócz stawki współczesnych samochodów, aż 22 załogi w autach sprzed lat staną na starcie na świdnickim rynku.

Mistrzowie powracają

 Jako pierwszy na trasę ruszą zwycięzcy zeszłorocznej historycznej klasyfikacji generalnej oraz mistrzowie Polski w kategorii FIA 3 - Piotr Zaleski i Piotr Szadkowski, którzy będą się ścigać niesamowitym Porsche 911 SC. Nie zabraknie też mistrza silnie obsadzonej kategorii FIA 4 - Elefanta, który kolejny sezon będzie rywalizował w BMW 318is. Jednym z jego rywali będzie Filip Stopa, który w poprzednim sezonie wywalczył tytuł w PZM 5. Na tytuł liczą z pewnością Robert Luty, który rywalizuje w piekielnie mocnym Subaru Legacy, oraz Marek Suder w Fordzie Sierra Cosworth 4x4.

  
Na trasę wyruszy też najbardziej dostojna rajdówka - FSO Syrena 104 Tomasza Curyły, a także prawdziwe rajdowe legendy - Lancia Fulvia Coupe prowadzona przez Andrzeja Wodzińskiego, Saab 96 V4 Rally Pawła Hoffmana i Fiat 125p Piotra Kiepury. Cieszy też powrót po rocznej przerwie Artura Rowińskiego w Audi Quattro.
 

Patelnie walimskie stałym punktem programu

Dla uczestników Motul HRSMP 47. Rajd Świdnicki-Krause zacznie się w sobotę 27 kwietnia, o 15:30 od uroczystej ceremonii startu na rynku w Świdnicy. Następnie kierowcy zmierzą się z trzema odcinkami specjalnymi - dwukrotnie pojawią się na ulicach Świdnicy, a pomiędzy nimi będą ścigać się na trasie próby Rościszów - Walim (8,4 km).
 

 
W niedzielę do przejechania będą dwie pętle po trzy odcinki specjalne, a pierwsi zawodnicy ruszą na trasę o godz. 9:27. W trakcie jednej sekcji załogi pokonają trzy oesy, w tym próbę Walim-Zagórze (18,2 km), która przebiega przez jeden z najbardziej charakterystycznych punktów na rajdowej mapie Polski, czyli legendarne już "patelnie walimskie". Przed godz. 13 historyczne rajdówki pojawią się w serwisie przy OSiR w Świdnicy, co będzie wyśmienitą okazją dla kibiców, by zobaczyć wszystkie samochody na raz, a nawet zamienić słowo z kierowcami i pilotami - pasjonatami rajdowej historii. Rajd zakończy ponowny przejazd odcinków specjalnych z pętli porannej, a ceremonia mety odbędzie się na świdnickim rynku o 17:20.

Opracowanie: