Magdalena Piekarska zdobyła w Lipsku srebrny medal szermierczych mistrzostw Europy w turnieju indywidualnym szpadzistek. W finale przegrała z Niemką Imke Duplitzer 10:15.

Magdalena Piekarska zdobyła w Lipsku srebrny medal szermierczych mistrzostw Europy w turnieju indywidualnym szpadzistek. W finale przegrała z Niemką Imke Duplitzer 10:15.

Lipsk po raz kolejny okazał się szczęśliwy dla polskich szpadzistek. W 2005 roku mistrzynią świata została tam Danuta Dmowska-Andrzejuk, a teraz największy sukces w karierze odniosła Magdalena Piekarska.

23-letnia warszawianka słabo zaprezentowała się w sobotnich eliminacjach grupowych, wygrywając tylko dwie z pięciu walk. W fazie pucharowej było jednak dużo lepiej. W 1/32 finału pokonała Rosjankę Wiolettę Kołobową 15:11, następnie wygrała z Litwinką Jurate Stucinskaite 15:6, a w 1/8 finału o jedno trafienie (15:14) okazała się lepsza od Szwedki Johanny Bergdahl. W ćwierćfinale trafiła na jedną z najbardziej doświadczonych w stawce 38-letnią Francuzkę Hajnalkę Kiraly-Picot. Wygrała jednak pewnie 15:8 i tym samym "pomściła" Beatę Terebę-Zawrotniak, którą pochodząca z Węgier szpadzistka wyeliminowała rundę wcześniej.

Kolejna "ikona" szpady, również 15 lat starsza Francuzka Laura Flessel-Colovic, czekała na nią w półfinale. Walka z mistrzynią olimpijską z Atlanty sprzed 14 lat i trzykrotną mistrzynią świata była bardzo wyrównana. Trzykrotnie Polce udało się odskoczyć na dwa punkty, ale za każdym razem urodzona na Gwadelupie rywalka odrabiała straty. Pojedynek rozstrzygnął się w dodatkowej minucie. Priorytet wylosowała Francuzka i gdyby Polka nie zadała trafienia, to o złoty medal walczyłaby Flessel-Colovic. Udaną akcję Piekarska przeprowadziła 20 sekund przed końcem dogrywki.

W pojedynku o złoto jej rywalką była Niemka Imke Duplitzer. Polka rozpoczęła dobrze i prowadziła 6:3, ale kolejne siedem punktów zdobyła reprezentantka gospodarzy. Podopieczna trenera Mariusza Kosmana nie zdołała odwrócić już losów walki i po zwycięstwie 15:10 ze złotego medalu cieszyli się gospodarze zawodów.

Medal Piekarskiej to kolejny sukces w najlepszym sezonie w karierze. W tym roku pięciokrotnie znalazła się w "ósemce" zawodów Pucharu Świata, a dwa razy - w Łobni pod Moskwą i chińskim Nankinie - stanęła na podium.