​Piłkarze Legii gotowi na wiosenną części sezonu. Wygraj bilety na mecz Legii z ŁKS-em!

Czwartek, 6 lutego 2020 (06:06)

Legia Warszawa to lider Ekstraklasy. Cel drużyny na wiosenną część sezonu to oczywiście zdobycie tytułu. "Na zgrupowaniu w Turcji wykonaliśmy dobrą pracę. Zespół jest na dobrej drodze, by odpowiednio zaprezentować się w pierwszym meczu" - przekonuje obrońca Michał Karbownik. Skrzydłowy Paweł Wszołek przyznaje, że odejście Jarosława Niezgody to strata, ale zaznacza, że w Legii ma kto strzelać bramki: "Treningi pokazały, że możemy być o to spokojni" - ocenia Wszołek.

Michał Karbownik: "Jestem świadomy rosnących oczekiwań"

Patryk Serwański, RMF FM: Jak pracowało się na zgrupowaniu w Turcji? Czujesz, że forma fizyczna i mentalna jest na odpowiednim poziomie?

Michał Karbownik: Wykonaliśmy tam bardzo dobrą pracę. Zespół jest na dobrej drodze, by odpowiednio zaprezentować się w pierwszym meczu.

Oczekiwania wobec ciebie będą rosnąć. Błyszczałeś na ligowych boiskach jesienią, co odbiło się w wielu rankingach dotyczących młodych piłkarzy w Europie. Teraz będziemy na ciebie patrzeć już z innej perspektywy. Nie zawodnika, który niedawno wszedł do składu, ale takiego, który ma w tym składzie odgrywać ważną rolę.

Wydaje mi się, że to dla mnie dobre. Jestem świadomy tych rosnących oczekiwań, które muszę spełnić. Chcę utrzymać formę z poprzedniej rundy. Myślę, że wtedy będzie dobrze.

Trener Vuković poświęcił ci czas podczas zimowych przygotowań? Mówił może o roli podejścia mentalnego, bo młody piłkarz, który jak ty bardzo szybko robi postępy, może poczuć się zbyt pewnie.

Oczywiście rozmawialiśmy, ale bardziej o piłce, kwestiach taktycznych. Na przykład jak mam się ustawiać w defensywie. Mentalnie - myślę, że będzie dobrze.

Na razie w drużynie macie dwóch nowych piłkarzy. Jak odnaleźli się w Legii Mateusz Cholewiak i Piotr Pyrdoł?

Od razu wprowadziliśmy ich do grupy. Jesteśmy do tego przygotowani i potrafimy ułatwić adaptację nowym kolegom. Myślę, że sprostają oczekiwaniom i jakość drużyny wiosną nie spadnie.

Paweł Wszołek: "Odejście Jarka Niezgody to oczywiście osłabienie"

Patryk Serwański, RMF FM: W drugiej części sezonu zobaczymy inaczej grającą Legię czy grającą lepiej w tym sensie, że dopracowaliście to, co dobrze funkcjonowało jesienią?

Paweł Wszołek: Myślę, że to będzie ta druga opcja. Mieliśmy trochę do poprawy i pracowaliśmy nad mankamentami. Był na to czas w Turcji. Ciężko trenowaliśmy i myślę, że każdy nadchodzący mecz to potwierdzi.

Jesienią po kolejnych zwycięstwa rosło morale drużyny. Atmosfera też była coraz lepsza. Podczas zimowych przygotowań udało się podtrzymać właśnie takie pozytywne nastawienie?

Ja powtarzałem odkąd przyszedłem do Legii, że atmosfera jest świetna. Zostałem tu świetnie przyjęty kilka miesięcy temu. Widać, że chłopaki są zżyte. Nie ma żadnych grupek i to zaczęło procentować na boisku. Rosła pewność siebie do tego doszła skuteczność i pojawiły się wyniki. Zdobywaliśmy 3 punkty w każdym meczu. To właśnie zwycięstwa budują drużynę. Oczywiście liczy się stabilizacja, atmosfera i przede wszystkim szacunek do siebie i do pracy, ale zwycięstwa dają największą moc. Stąpamy mocno po ziemi i skupiamy się na tym, co przed nami. Runda jesienna to zamknięty temat.

Rozumiem, że Mateusz Cholewiak i Piotr Pyrdoł zostali przyjęci przez drużynę w tak otwarty sposób jak ty jesienią?

Oczywiście! Mateusz i Piotrek to super osobowości, a to też bardzo ważne w piłce. Jeśli masz osobowość, to później obronisz się na boisku. Uczciwie pracują na treningach. Wnieśli jakość do zespołu. Oby więcej było takich udanych transferów.

Ale w Legii są też braki. Jarosława Niezgodę, który jest liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy, nie będzie łatwo zastąpić. Jest w zespole Jose Kante, ale brak Niezgody to musi być spory problem.

Każda drużyna, która traci czołowego strzelca ligi, może czuć się osłabiona. My mamy jednak szeroką kadrę. Oczywiście jest Jose, który ma ogromne umiejętności. Trener ma wybór. W Legii jest po dwóch piłkarzy na każdą pozycję. Jesienią wygrywaliśmy także bez Jarka i to w dobrym stylu. Nie ukrywajmy - jego odejście jest osłabieniem, ale na treningach było widać, że jest dobrze i mamy zawodników, którzy mogą strzelać bramki.

Wygraj bilety na mecz Legii z ŁKS-em

Mamy dla was dwa podwójne zaproszenia na niedzielny mecz Legii z ŁKS - em. Jeżeli chcecie dostać wejściówki napiszcie, czy waszym zdaniem Legia zdobędzie mistrzostwo Polski i uzasadnijcie swoją odpowiedź. Na wasze odpowiedzi czekamy do północy pod adresem fakty@rmf.fm. W temacie maila wpiszcie "Mecz Legia-ŁKS". Ze zwycięzcami skontaktujemy się mailowo. Otrzymane vouchery będziecie mogli wymienić na bilety w kasie stadionu Legii. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

Patryk Serwański

Justyna Lasota-Krawczyk