Lewis Hamilton zaprzeczył plotkom. "Zastanowię się nad przyszłością"

Poniedziałek, 11 grudnia 2017 (07:09)

​Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 Brytyjczyk Lewis Hamilton przyznał, że wbrew plotkom nie wybiera się na sportową emeryturę. Przeciwnie, w nowym sezonie chce walczyć o kolejny tytuł.

Choć kontrakt z zespołem Mercedesa wygasa po sezonie 2018, Hamilton zadeklarował, że chce kontynuować karierę co najmniej do 2020 roku.

Oczywiście, że myślę o przyszłości. Rozmawiałem z wieloma kierowcami, którzy już nie startują, gdyż przeszli na emeryturę. Wszyscy mi mówili, że trzeba jeździć tak długo, dopóki to sprawia przyjemność. A ja nadal uwielbiam się ścigać. Ale sądzę, że nie można robić nic na siłę, zmuszać się do rywalizacji - powiedział Hamilton.

Brytyjczyk zauważył, że Formuła 1 staje się dla kierowców coraz bardziej wymagająca.

Sezony są coraz dłuższe, a ja przecież nie zajmuję się tylko sportem. Robię także inne rzeczy, na które potrzebuję czasu. Gdy go będzie brakowało, zastanowię się nad przyszłością - dodał.

(ph)

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport