"Finał wszech czasów" Copa Libertadores dla River Plate! Boca Juniors ulegli dopiero po dogrywce

Poniedziałek, 10 grudnia 2018 (08:01)

Copa Libertadores dla piłkarzy River Plate! W rewanżowym meczu finału pokonali oni lokalnych rywali z Buenos Aires - Boca Juniors - po dogrywce 3:1. Dla River Plate to czwarty w historii triumf w rozgrywkach, które są południowoamerykańskim odpowiednikiem europejskiej Ligi Mistrzów. "Pracowaliśmy do końca (…) i teraz możemy świętować" - cieszył się w niedzielny wieczór zdobywca jednego z goli dla zwycięzców Joan Quintero.

Pierwsza potyczka finału Copa Libertadores zakończyła się remisem 2:2.

W rozgrywanym na Santiago Bernabeu w Madrycie rewanżu do przerwy prowadził zespół Boca Juniors: w 44. minucie na listę strzelców wpisał się Dario Benedetto. River Plate wyrównali w 68. minucie za sprawą Lucasa Pratto.

Po 90 minutach gry na tablicy wyników widniał remis 1:1, a ponieważ w finale nie była stosowana reguła goli na wyjeździe, sędzia zarządził dogrywkę.

Niemal od początku tej części gry Boca Juniors musieli radzić sobie w dziesiątkę: drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną, kartkę zobaczył bowiem Wilmar Barrios.

W dogrywce na listę strzelców wpisali się już tylko piłkarze River Plate: Joan Quintero i - w ostatnich sekundach spotkania - Gonzalo Martinez.

Bardzo trudny mecz. Wiedzieliśmy, że Boca jest bardzo taktycznym zespołem, dobrze przygotowanym fizycznie, ale pracowaliśmy do końca. Zasłużyliśmy na ten triumf i teraz możemy świętować - podsumował w wywiadzie dla telewizji Fox Joan Quintero.

Finałową rywalizację tegorocznej edycji Copa Libertadores Argentyńczycy okrzyknęli mianem "finału wszech czasów": po raz pierwszy bowiem w decydującej fazie zmagań tych prestiżowych rozgrywek zmierzyły się dwie najbardziej rozpoznawalne i najpopularniejsze drużyny kontynentu.

W Madrycie stawiło się w niedzielę około 10 tysięcy kibiców z Ameryki Południowej, w sumie zaś na trybunach Santiago Bernabeu zasiadło około 80 tysięcy sympatyków obu zespołów.

Finałowe rozstrzygnięcie oznacza, że to ekipa River Plate będzie reprezentować Amerykę Południową w klubowych mistrzostwach świata, które rozpoczną się 12 grudnia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.


Opracowanie:

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

Edyta Bieńczak

RMF FM/PAP