Dotkliwa porażka Sereny Williams. Pojedynek nie trwał nawet godziny...

Środa, 1 sierpnia 2018 (08:42)

​Amerykanka Serena Williams, zwyciężczyni 23 turniejów wielkoszlemowych, poniosła dotkliwą porażkę w pierwszej rundzie tenisowych zawodów WTA w kalifornijskim San Jose. Przegrała z Brytyjką Johanną Kontą 1:6, 0:6. Mecz trwał zaledwie 52 minuty.

W połowie lipca 36-letnia Williams dotarła do pierwszego wielkoszlemowego finału po przerwie macierzyńskiej, ale w spotkaniu o tytuł w Wimbledonie uległa Niemce Angelique Kerber 3:6, 3:6. W San Jose natomiast gwiazda kortów wyraźnie zawiodła. 

Wcześniej nie zdarzyło się, aby zdobyła tylko jednego gema. W 2014 roku w imprezie WTA Finals w Singapurze została pokonana przez Rumunkę Simonę Halep 6:0, 6:2.

W drugim secie Johanna Konta grała naprawdę dobrze, zaś w pierwszym też nie potrafiłam się jej przeciwstawić, co sprawiło, że rywalka nabrała pewności siebie - stwierdziła słynna tenisistka ze Stanów Zjednoczonych.

Z kolei Konta dodała: Oczywiście, że Serena Williams nie grała na swoim poziomie, nie zbliżyła się do niego, a ja po prostu skupiłam się na sobie.

W San Jose rywalizuje Magdalena Fręch. Polce nie powiodło się w kwalifikacjach singla, a w deblu wystąpi z Amerykanką Marią Sanchez. W pierwszej rundzie zagrają z rozstawionymi z "czwórką" Japonkami Miyu Kato i Makoto Ninomiyą.

(ph)

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport