Dziś ostatni dzień karnawału, czyli tradycyjny śledzik... A pomysłów na jego podanie jest co niemiara. Oto nasze trzy propozycje!

REKLAMA

Uwaga! Jeśli śledzie są bardzo słone, moczymy je co najmniej dwie godziny w wodzie (i wymieniamy 3 razy wodę), a następnie w wodzie z octem (zachowując proporcję 2:1).

Mniej słonym śledziom wystarczy moczenie przez godzinę w wodzie i przez pół godziny w wodzie z octem.

Śledź korzenny

Śledź pachnący cynamonem, imbirem, anyżem...

Składniki: 6 sztuk filetów śledziowych, łyżka miodu, 2 łyżki musztardy, łyżeczka soku z cytryny, skórka z cytryny, łyżka sosu sojowego, 180 ml oleju rzepakowego, 1 duża cebula;

Przyprawy: pół łyżeczki pieprzu; trzy gwiazdki anyżu, płaska łyżeczka cynamonu, łyżeczka zmielonych nasion kolendry, łyżeczka zmielonego imbiru, 4 goździki, 2 listki laurowe; jeśli mamy, możemy dodać: pół łyżeczki kminu rzymskiego, łyżeczkę mielonego kardamonu;

Przygotowanie: Śledzie kroimy na kawałki.

Przygotowujemy zalewę: mieszamy z musztardą, miodem. Skraplamy sosem sojowym i cytryną. Posypujemy pieprzem, dolewamy 1/3 szklanki oleju. Dodajemy przygotowane wcześniej przyprawy: goździki, anyż i listek laurowy przez chwilę podgrzewamy na suchej patelni. Uważamy, by ich nie przypalić, po chwili dodajemy pozostałe, mielone przyprawy (plus ew. cały kmin rzymski). Zostawiamy na małym ogniu kilka sekund, mieszając, następnie dodając je do zalewy.

Śledzie wkładamy do słoika, przekładając je cebulą i zalewą. Wstawiamy (przykryte) do lodówki. By smaki się przegryzły, potrzeba kilku godzin.

Śledź w curry, ze śmietaną lub jogurtem

Śledź w tym wydaniu ma dość egzotyczny smak, jest lekko pikantny, ma w sobie odrobinę słodyczy. To dzięki startemu jabłku. Śledzia w tej formie możemy polać śmietaną lub - wtedy będzie mniej kalorycznie - jogurtem naturalnym.

Składniki: 6 śledzi, czubata łyżka przyprawy curry, małe jabłko, 2 łyżki jogurtu (śmietany), łyżka majonezu, mała cebula, szczypta pieprzu.

Przygotowanie: Kroimy śledzie i obraną cebulę. Obrane jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach.

Śledzia przyprawiamy przyprawą curry. Mieszamy z jogurtem i majonezem, posypujemy cebulą. Na wierzch kładziemy starte jabłko.

Śledź z suszonymi pomidorami

I na koniec - bardziej śródziemnomorski smak. Tym, którzy jednak lubią przełamywać od czasu do czasu tradycję, śledź w takim wydaniu powinien przypaść do gustu. Połączenie czarnych oliwek i suszonych pomidorów ze śledziem naprawdę należy do udanych.

Składniki: 6 śledzi, łyżka oliwek, łyżeczka suszonego oregano, 2 łyżki suszonych pomidorów (w oleju), ząbek czosnku, mała cebula, łyżka octu winnego i łyżka oleju rzepakowego.

Przygotowanie: Obieramy cebulę, podsmażamy ją na oleju, aż się zeszkli. Zdejmujemy z ognia, dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki pomidory i oliwki, dosypujemy oregano, pieprz, łyżkę octu winnego. Zalewamy 2 łyżkami oleju z pomidorów. Mieszamy. Taką marynatą przekładamy śledzie, wkładamy do słoika, odkładamy do lodówki, by smaki się "przegryzły".