RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zapomnijmy o organizacji igrzysk olimpijskich. „Nikt poważny z MKOl nie siądzie z nami do rozmów”

Autor: , Publikacja: Wtorek, 1 września (07:00)

Zapomnijmy w najbliższych latach o organizacji igrzysk olimpijskich - mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Witold Bańka. „Nikt poważny z MKOl nie siądzie z nami do rozmów” - stwierdził prezydent Światowej Agencji Antydopingowej, zwracając uwagę, że Polska cierpi wizerunkowo na sprawie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.

Zapomnijmy o organizacji igrzysk olimpijskich. „Nikt poważny z MKOl nie siądzie z nami do rozmów”
Witold Bańka; fot. Karolina Bereza /RMF FM

Szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące w związku z głośnym śledztwem dotyczącym upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Działacz usłyszał zarzuty płatnej protekcji i działania na szkodę wierzycieli.

”Zapomnijmy o tym na najbliższe lata”

Głos w tej sprawie zabrał prezydent Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Bańka, zwracając uwagę, że Polska może na razie porzucić plany organizacji igrzysk olimpijskich. Taki pomysł padał jeszcze kilka lat temu

Ja bym spojrzał na ten problem bardziej globalnie. Słyszę od przedstawicieli państwa polskiego (…), że mamy ambicje olimpijskie, że Polska zasługuje na to, aby w przyszłości gościć najważniejszą imprezę sportową na świecie. Wypadałoby powiedzieć: zapomnijmy o tym na najbliższe lata - mówił szef WADA.

Dodał, że Polska cierpi wizerunkowo na sprawie Radosława Piesiewicza. Nikt poważny z MKOl nie siądzie z nami do rozmowy, nie będzie spoglądał na Polskę poważnie i traktował nas serio, jeśli my nie potrafimy uporządkować sobie własnego podwórka w teoretycznie - wydawałoby się - prostych sprawach - grzmiał były minister sportu i turystyki w rządzie Beaty Szydło.

Pytany przez dziennikarza RMF FM Piotra Salaka, czy MKOl może grozić wykluczeniem polskich sportowców z igrzysk olimpijskich, jeśli Radosław Piesiewicz nie zostanie pozbawiony stanowiska, nasz gość stwierdził, że MKOl nie działa w pośpiechu.

MKOl szanuje autonomie wyboru kierownictwa komitetów olimpijskich. To nie jest instytucja, która działa w sposób rychliwy, nagły, nie daje czasu na naprawę sytuacji. (…) Nikt tam nie będzie podejmował takich decyzji pod wpływem emocji czy mediów - argumentował.

Według gościa Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24 dwie rzeczy są pewne - polskie środowisko olimpijskie musi się oczyścić, a MKOl uważnie przygląda się całej sytuacji.

Zapomnijmy o organizacji igrzysk olimpijskich. „Nikt poważny z MKOl nie siądzie z nami do rozmów”
Czas: 19:34

Co z rosyjskimi sportowcami?

Prowadzący rozmowę zapytał też swojego gościa o dopuszczenie rosyjskich sportowców do rywalizacji. Szef WADA stwierdził, że Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) pozostaje w statusie niezgodności ze światowym kodeksem antydopingowym.

Na pewno niezależne testowanie przez nierosyjskich kontrolerów to jest rozwiązanie, które może dać jakąś gwarancję, że rosyjscy sportowcy będą testowani prawidłowo na obecność środków dopingujących - mówił Witold Bańka. Wszystkie próbki są testowane poza Rosją. Ciężko sobie wyobrazić, żeby kiedykolwiek po tym, co się wydarzyło w Soczi i po Soczi, było akredytowane laboratorium w Moskwie - dodał.

W Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 padło też pytanie o spór między Stanami Zjednoczonymi a Światową Agencją Antydopingową. Dzisiaj nie ma absolutnie takiego zagrożenia, że gospodarz kraju igrzysk olimpijskich może się nie pojawić na igrzyskach olimpijskich - odpowiedział były minister sportu i turystyki.


Źródło: Radio RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również