Gospodarz rozmowy Piotr Salak zapytał swojego gościa czy „lewicowi” kandydaci podbierali sobie wzajemnie głosy. Pewnie w jakimś sensie tak. Przecież pan Gibała to kiedyś członek Ruchu Palikota, pani Monika Piątkowska startowała jako liderka listy do sejmiku województwa małopolskiego z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, rekomendowana przez Nową Lewicę była Daria Gosek-Popiołek. Do tego pani Aleksandra Owca, reprezentowała Partię Razem, która była koalicjantem na listach Nowej Lewicy – wyjaśnił Szejna.
Wielu kandydatów „miało stempel lewicy”. Szejna o wyborach w Krakowie
„Każde wybory mają swoją specyfikę. Zupełnie inne są wybory parlamentarne, inne prezydenckie i inne samorządowe, a szczególnie bezpośrednie” – mówił w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 poseł Nowej Lewicy Andrzej Szejna. Polityk odniósł się w ten sposób do porażki Darii Gosek-Popiołek w wyborach w Krakowie. Jak zaznaczył, na tak słaby wynik kandydatki partii wpłynęło również to, że wiele kandydatów „miało stempel lewicy”.
