„My tej władzy nie wierzymy”
Jacek Sasin przyznał w Porannej rozmowie w RMF FM, że Prawo i Sprawiedliwość poparłoby rządową ustawę ws. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, jeśli zostałyby przyjęte poprawki zgłoszone przez formację.
(Poprawki zgłoszone przez PiS) były bardzo racjonalne i wynikały z tego, żeby zabezpieczyć państwo przed roszczeniami zagranicznych koncernów paliwowych, czyli żeby ta ustawa nie działała wstecz – stwierdził polityk.
Po drugie, żeby zabezpieczyć w tej ustawie, że te pieniądze rzeczywiście trafią na ten cel, na który powinny trafić, bo my tej władzy nie wierzymy – dodał.
W ocenie Jacka Sasina „premierowi nie zależy, żeby obniżyć ceny paliw”, a Orlen „łupi Polaków na ogromne kwoty”.
Władza na tym zarabia potężne miliardy złotych na dodatkowych wpływach z VAT-u, akcyzy, opłaty paliwowej. (...) Oni potrzebują jak powietrza dodatkowych pieniędzy w budżecie. I to się liczy przede wszystkim, bo inaczej utoną. (...) W związku z tym te dodatkowe wpływy wysokich cen paliw są im potrzebne. Inflacja też temu służy, bo im większe ceny, tym VAT wyższy – stwierdził polityk.
Poseł PiS ocenił, że „mamy katastrofę finansów publicznych, gigantyczną dziurę budżetową”. Pieniędzy brakuje na wszystko (...). Dzisiaj do zamknięcia roku wszystko się temu rządowi sypie – dodał.
List żelazny dla Marcina Romanowskiego. „Nie mają prawa dyskredytować sędziego”
W środę mec. Bartosz Lewandowski przekazał, że sąd wydał list żelazny wobec b. wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, decyzja nie jest jeszcze prawomocna. Polityk najprawdopodobniej przebywa obecnie za granicą Polski. Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. List żelazny pozwala podejrzanemu lub oskarżonemu, który przebywa za granicą, odpowiadać przed polskim wymiarem sprawiedliwości z wolnej stopy.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek komentując sprawę wydania przez Sąd Okręgowy w Warszawie listu żelaznego byłemu wiceszefowi MS, stwierdził, że jest dla niego problemem fakt, iż w tej sprawie orzekał tzw. neosędzia. Głosy krytyki w tej sprawie można było usłyszeć również ze strony niektórych polityków Koalicji Obywatelskiej. Prokuratura zapowiedziała już złożenie zażalenia na tę nieprawomocną decyzję.
Jacek Sasin ocenił, że choć krytycy decyzji o wydaniu listu żelaznego Romanowskiemu „mają prawo złożyć zażalenie, ale nie mają prawa dyskredytować sędziego i podważać tego postanowienia”.
Niepokoi mnie to, co mówi mecenas Jacek Dubois, który już przesądza, że sąd w drugiej instancji uchyli to postanowienie. (...) Wiemy, jak to działa, bo tak było przy Michale Kuczmierowskim. Trzy razy losowano sędziego po kolei. Dopiero jak za czwartym razem trafiono „właściwego”, to wtedy orzekł – mówił polityk PiS i dodał, że jego zdaniem w sprawie Romanowskiego będzie tak samo.
W ocenie Jacka Sasina, jeśli jednak list żelazny dla byłego wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości zostanie utrzymany, wówczas powinien on wrócić do Polski.
Nie mam wątpliwości, że wtedy wróci, bo od początku deklaruje, że chce stanąć przed wymiarem sprawiedliwości i chce udowodnić swoją niewinność – ocenił.
„Powinniśmy odpowiedzieć własnym blokiem prawicy”
Zdaniem Jacka Sasina „lepiej by było, gdyby prawica była w zbliżających się wyborach zjednoczona, razem z Konfederacją”.
Szczególnie w kontekście tego, co dzieje się po drugiej stronie sceny politycznej, gdzie słyszymy zapowiedzi, że będzie jeden blok wyborczy całej „koalicji 13 grudnia”. Mówi o tym otwarcie na przykład Włodzimierz Czarzasty, że takie porozumienie zostanie zawarte. Z tego, co słyszę, również PSL jest gotowy na takie rozwiązanie wspólnej listy wyborczej – powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.
My nie możemy być na to ślepi. Powinniśmy na to odpowiedzieć własnym blokiem wyborczym prawicy – ocenił.
Polityk PiS nie chciał jednak ujawnić, czy prowadzone są rozmowy w tej sprawie z Konfederacją.
To są tego typu rozmowy, o których się raczej nie informuje, nawet jeśli one trwają. (...) Dzisiaj nie widzę jakiegoś szczególnego entuzjazmu w innych partiach prawicowych do tego, żeby takie rozmowy w ogóle inicjować i prowadzić je w realny sposób. My jesteśmy na to gotowi. Deklaruję to. Będą również składane bardzo konkretne deklaracje i propozycje przez naszego lidera w tym zakresie – zapowiedział Jacek Sasin.
Polityk jednocześnie przypomniał, że jego ugrupowanie wielokrotnie podkreślało, że „nie widzi żadnej możliwości współpracy” z Konfederacją Korony Polskiej (KKP) Grzegorza Brauna.
(KKP) jest ugrupowaniem szkodzącym polskiemu interesowi narodowemu – ocenił Jacek Sasin.
Polityk podsumował, że PiS jest gotowe, żeby toczyć rozmowy z Konfederacją i formacją Rozwój Plus.
Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby nie umknęła Ci żadna rozmowa w RMF FM.