RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog

Autor: , Publikacja: Wtorek, 21 lipca (08:02)

"To nie jest starcie, to dialog" - mówiła Jolanta Sobierańska-Grenda w Porannej rozmowie w RMF FM o proponowanych limitach zarobków dla medyków. Dziś rząd ma się zająć pierwszymi rozporządzeniami przygotowanymi przez Ministerstwo Zdrowia. Wśród planowanych zagadnień: wynagrodzenia i czas pracy lekarzy. Propozycja jest taka, by medycy zarabiali do 240 zł brutto za godzinę. "Celem jest przeznaczanie większych środków na leczenie pacjentów" - podkreślała Jolanta Sobierańska-Grenda.

Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog
Fot. Marcin Suchmiel /RMF FM

Rząd podczas dzisiejszego posiedzenia zajmie się pakietem projektowanych przez Ministerstwo Zdrowia przepisów, mających poprawić funkcjonowanie systemu lecznictwa.

Wśród planowanych zagadnień mają znaleźć się wynagrodzenia i czas pracy medyków. 

 

 

Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog
Czas: 21:44

To nie jest starcie ze światem medyków... to dialog (...) Propozycja została przedstawiona (…) w przestrzeni publicznej funkcjonuje od wielu miesięcy. W związku z tym, że na stole nic nowego się nie pojawia jest powszechnie akceptowana. Projekt ustawy będzie skierowany do konsultacji społecznych - powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, zapytana o wprowadzenie maksymalnej stawki godzinowej dla medyków. Przypomnijmy - proponowane jest 240 zł brutto za godzinę pracy.

Jak wyjaśniła minister, propozycja ta dotyczy podmiotów mających kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, a ostateczne decyzje dotyczące szczegółów będą należały do dyrektorów placówek. 

Dzisiaj proponujemy do 240 złotych brutto i myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra stawka, biorąc pod uwagę to, że możemy dopracować do dwóch etatów, czyli ponad 70 tysięcy złotych brutto – dodała.

Celem jest przeznaczanie większych środków na leczenie pacjentów - podkreślała Jolanta Sobierańska-Grenda. 

Zmiany w zatrudnieniu i limity wynagrodzeń

W rozmowie pojawił się także temat form zatrudnienia lekarzy. Minister podkreśliła, że choć większość lekarzy pracuje na kontraktach, resort dąży do promowania umów o pracę, szczególnie w publicznej służbie zdrowia. 

Myślę, że docelowo taki faktycznie model powinniśmy osiągnąć – zaznaczyła.

Nowością mają być także limity wynagrodzeń dla dyrektorów szpitali. 

Dałam polecenie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji do ustalenia rekomendacji dla 7 grup szpitali, bo tyle grup różnych szpitali mamy w kraju. Do końca sierpnia poznamy rekomendacje na podstawie sprawozdań finansowych za poprzedni rok – zapowiedziała minister. 

Dodała, że szpitale, które przeznaczą rekomendowaną kwotę na wynagrodzenia, będą premiowane, ale dyrektorzy nie będą karani za przekroczenie limitu

Konsolidacja i przyszłość szpitali

Minister Sobierańska Grenda w Porannej rozmowie w RMF FM odniosła się także do kwestii konsolidacji szpitali i rozdrobnienia właścicielskiego. 

Pozostajemy w sferze publicznego systemu ochrony zdrowia. I myślę, że dzisiaj absolutnie nie mówimy o żadnych ruchach prywatyzacyjnych. Ruchy konsolidacyjne to nadal pozostawienie własności szpitali w publicznych rękach – podkreśliła.

Jednym z wyzwań pozostaje liczba porodówek i zmiany demograficzne. 

Mamy oczywiście problem i wyzwanie demograficzne. Natomiast tutaj dyrektorzy szpitali podejmują decyzje dotyczące funkcjonowania porodówek w porozumieniu z właścicielami, z wojewodami – wyjaśniła. 

Kontrola wydatków i działania naprawcze

Minister zdrowia zapowiedziała również zwiększenie liczby kontrolerów w Narodowym Funduszu Zdrowia.

Chcemy przez projektowane zmiany uszczelnić ten system i przede wszystkim chcemy również wprowadzić zwiększoną ilość osób pracujących w korpusie kontrolerskim, czyli w Narodowym Funduszu Zdrowia – mówiła.

Odniosła się także do afery w Szpitalu Południowym w Warszawie. 

Południowy jest pod nadzorem właścicielskim prezydenta miasta Warszawy. Natomiast my z racji resortu sprawujemy nadzór nad dziedzinami, w których uruchamiamy kontrole, jeżeli tam są nieprawidłowości. I tak zareagowaliśmy na sytuację w Szpitalu Południowym - mówiła. 

Minister przyznała, że w tym roku w NFZ może zabraknąć nawet 14 miliardów złotych, ale podobna sytuacja miała miejsce w roku ubiegłym. 

Na dzień dzisiejszy szacujemy, że będzie nam brakowało jeszcze 14 miliardów złotych, ale dokładnie taka sama kwota była w zeszłym roku – zaznaczyła.

 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również