Sąd Rejonowy w Zakopanem zastosował trzymiesięczny, tymczasowy areszt wobec 31-letniego kierowcy, który w Poniedziałek Wielkanocny potrącił 17-latka w Murzasichlu. Chłopak zmarł w szpitalu. Sprawca wypadku miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

REKLAMA

Do wypadku doszło 10 kwietnia ok. g. 23.20. Młody mężczyzna potrącony przez samochód z licznymi obrażeniami ciała został przetransportowany do zakopiańskiego szpitala. Nad ranem zmarł.

Policjanci zatrzymali na miejscu wypadku dwie osoby, w tym 31-latka z powiatu tatrzańskiego podejrzanego o kierowanie pojazdem. Badanie alkomatem wykazało, że miał on prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Samochód uczestniczący w wypadku zabezpieczono do dalszych badań. Na podstawie zebranych dowodów 31-latkowi przedstawiono zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu od 2 do 12 lat więzienia.