Smutny finał poszukiwań 55-latka, którego ratownicy GOPR-u szukali m.in. w Beskidzie Sądeckim. W środę po południu - niemal dobę od momentu zaginięcia - na terenie zurbanizowanym w rejonie Nowego Sącza odnaleziono ciało poszukiwanego mężczyzny, o czym poinformowała Krynica Grupa GOPR-u.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

55-latek ostatni raz był widziany we wtorek koło południa w rejonie Krynicy-Zdroju.

GOPR informował wówczas, że zaginiony mężczyzna mógł być widziany przez innych turystów na szlakach turystycznych Beskidu Sądeckiego w rejonie Krynicy, na terenie Krynicy-Zdroju, a także na trasie między Krynicą a Nowym Sączem lub w samym Nowym Sączu.

W środę po południu GOPR opublikował komunikat o zakończeniu poszukiwań. "Z głębokim żalem informujemy, że niestety potwierdził się najczarniejszy scenariusz" - poinformowali ratownicy.

Krynicka Grupa GOPR-u podziękowała wszystkim służbom oraz internautom za zaangażowanie w poszukiwania i udostępnianie informacji. "Pokazaliście, że w chwili zagrożenia potrafimy się zjednoczyć i szybko nagłośnić sprawę" - podkreślono.

Poszukiwania mężczyzny nie były łatwe. W nocy temperatura w okolicach Krynicy spadła do minus 12 stopni. Na szlakach zalega zmrożony śnieg, który utrudnia wędrówkę.