Trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie 32-latek, który w Zubrzycy Dolnej w powiecie nowotarskim potrącił rowerzystę i uciekł. 52-latek zmarł. Kierowca wrócił na miejsce wypadku po godzinie, był pijany.

REKLAMA

Do wypadku doszło w piątek po południu na drodze wojewódzkiej nr 957. 32-latek prowadzący volkswagena potrącił rowerzystę i odjechał nie udzielając poszkodowanemu pomocy. Kierowca zaparkował auto w garażu i po około godzinie wrócił na miejsce zdarzenia.

Badanie stanu trzeźwości 32-latka wykazało, że ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Na miejscu z udziałem prokuratora oraz biegłego ds. wypadków drogowych wykonano czynności procesowe, w tym oględziny miejsca zdarzenia, szkic i dokumentację fotograficzną - poinformował rzecznik prasowy małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń.

Kierowca został zatrzymany. Pobrano od niego krew do badania, aby określić poziom alkoholu w organizmie w chwili wypadku.

Mężczyzna odpowie za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Dzisiaj sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec niego tymczasowy, trzymiesięczny areszt.