W Szaflarach k. Zakopanego uroczyście rozpoczęto wiercenie najgłębszego w Polsce 7-kilometrowego odwiertu geotermalnego. Woda z podziemnego zbiornika ma mieć temperaturę nawet powyżej 150 st. C.

REKLAMA

Zakładamy, że poniżej 5000 m odkryjemy nowy zbiornik, który dotychczas nie został udokumentowany. Stwarza to ogromny potencjał do zagospodarowania wody o bardzo wysokiej temperaturze, bo zakładamy, że na tej głębokości może mieć 150 stopni Celsjusza lub więcej" - mówił Główny Geolog Kraju Piotr Dziadzio.

Będzie to najgłębszy odwiert w Polsce. W latach 1983-1988 w miejscowości Kuźmina w gminie Bircza na Podkarpaciu powstał odwiert badawczy na głębokość 7541 m; tamten odwiert został jednak wykonany w celu zbadania zasobów węglowodorów.

Celem wykonania odwiertu w Szaflarach jest rozpoznanie budowy geologicznej poniżej 5000 m w Niecce Podhalańskiej i rozpoznanie tamtejszych warunków termalnych - wyjaśnił Dziadzio.

Prezes firmy UOS Drilling, która wykonuje odwiert, Arkadiusz Biedulski przekazał, że urządzenie wiertnicze rozpoczęło pracę i wiercona jest pierwsza sekcja o największej średnicy, czyli na 24 cale (niemal 61 cm). Przyznał, że budowa geologiczna poniżej głębokości 5000 m nie jest znana.

Nie wiemy, czego się możemy spodziewać, ponieważ do tej pory nie wykonano otworów porównawczych. To będzie otwór badawczo - eksploatacyjny. Prace będę odbywały się w trybie ciągłym - siedem dni w tygodniu na dwie zmiany, ponieważ pracownicy na wiertniach pracują w akordach 12-godzinnych. Wiercenia nie powinno się przerywać, bo może to grozić jakimiś komplikacjami - mówił Biedulski.

Podczas wiercenia tłoczona jest tzw. płuczka, która wynosi urobek na powierzchnię. Płuczka jest następnie oczyszczana i wykorzystywana ponownie. Obok wiertni powstał wielkich rozmiarów zbiornik zrzutowy, który będzie potrzebny na dalszych etapach. Do zbiornika zostanie odprowadzona woda termalna po osiągnięciu pierwszego interwału wodonośnego. Pierwsza warstwa wodonośna spodziewana jest na poziomie około 2900 do 3300 m, a kolejna na poziomie od 3800 do 4500 m.

Projektant odwiertu a zarazem sprawujący nadzór i dozór geologiczny Piotr Długosz przekazał, że na głębokości 7000 m spodziewana jest granica niecki osadowej czyli mezozoicznej z podłożem granitowym.

Tam również może być zbiornik gorącej wody i to trzeba zbadać. Jest jednak ryzyko, że nie będzie tam źródła, dlatego ten odwiert jest tak skonstruowany, że będzie możliwy powrót do eksploatacji z wcześniejszych poziomów, czyli około 3000 i 4000 m. Bierzemy pod uwagę trzy warianty eksploatacyjne: najpłytszy, pośredni i najgłębszy. Dopiero jak dowiercimy się do głębokości 7000 m i zbadamy otwór, będą podejmowane decyzje, z której głębokości gorąca woda będzie eksploatowana" - przekazał Długosz.

Gorąca woda geotermalna z nowego odwiertu ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu. Brana jest też pod uwagę produkcja prądu.

Całkowity koszt inwestycji to 132 mln zł. Prace w całości finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.