RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Turyści masowo ruszają w to miejsce Tatr. Powód zachwyca na zdjęciach

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 6 sierpnia (11:06)

Sierpień w Tatrach kojarzy się z tłumami na szlakach, ale jest jedno miejsce, które w tym czasie zapiera dech w piersiach zupełnie czymś innym. Hala Gąsienicowa dosłownie utonęła w różu – wszystko za sprawą masowo kwitnącej wierzbówki kiprzycy. Te spektakularne, fioletowo-różowe dywany u stóp surowych szczytów Orlej Perci i Kościelca przyciągają od świtu tłumy fotografów. Co ciekawe, ten bajkowy krajobraz to niezwykła pamiątka po… tatrzańskich pasterzach.

Turyści masowo ruszają w to miejsce Tatr. Powód zachwyca na zdjęciach
Kwitnąca wierzbówka kiprzyca (Chamaenerion angustifolium) na Hali Gąsienicowej w Tatrach(foto: Grzegorz Momot) /PAP
  • Hala Gąsienicowa w Tatrach w sierpniu pokrywa się masowo kwitnącą wierzbówką kiprzycą.
  • Spektakularne różowo-fioletowe dywany przyciągają licznych fotografów od świtu.
  • Wierzbówka kiprzyca rozwija się na terenach dawniej użytkowanych pastersko.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Różowe morze u stóp Kościelca. Letni fenomen w Tatrach

Wierzbówka kiprzyca, nazywana także „różą górskich polan”, jest jednym z najbardziej charakterystycznych kwiatów tatrzańskiego lata. Jej smukłe, purpurowo-różowe kwiatostany pojawiają się masowo pod koniec lipca i na początku sierpnia, barwiąc polany i łąki na intensywny różowy kolor. 

Fotograficzne oblężenie od świtu

W tym okresie na Hali Gąsienicowej od świtu pojawiają się turyści z aparatami fotograficznymi, próbując uchwycić niezwykłe zestawienie różowych kwiatów z surowymi szczytami Orlej Perci, Kościelca i Świnicy. To właśnie tu, w sercu Tatr, można podziwiać jeden z najbardziej efektownych letnich krajobrazów górskich w Polsce.

Sekret tkwi w przeszłości. Co mają z tym wspólnego owce? 

Wierzbówka kiprzyca najlepiej rozwija się na terenach, które dawniej były użytkowane pastersko. Hala Gąsienicowa przez wiele stuleci była miejscem wypasu owiec, a działalność pasterzy miała ogromny wpływ na obecny wygląd tego miejsca. 

Po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego w 1954 roku, wypas owiec zaczął stopniowo zanikać. Ostatnie stada opuściły Halę Gąsienicową ponad 50 lat temu. Dziś na kilku tatrzańskich polanach prowadzony jest tzw. wypas kulturowy, który ma na celu zachowanie tradycyjnego charakteru górskich hal i ochronę unikalnych siedlisk roślinnych.

„Róża górskich polan” pod lupą. Jak rozpoznać tę roślinę?

Wierzbówka kiprzyca to wieloletnia roślina zielna, która osiąga nawet do dwóch metrów wysokości. Jej wąskie liście i gęste, smukłe kwiatostany sprawiają, że jest łatwo rozpoznawalna wśród tatrzańskiej flory. Najbardziej efektownie prezentuje się właśnie na przełomie lipca i sierpnia, gdy jej skupiska tworzą rozległe, barwne plamy wśród traw i kosodrzewiny.

Roślina ta odgrywa ważną rolę w ekosystemie górskim – jest pożyteczna dla owadów, a jej obecność świadczy o zachowaniu tradycyjnego użytkowania hal. Jednocześnie wierzbówka kiprzyca jest chętnie fotografowana przez turystów, stając się jednym z symboli tatrzańskiego lata.

Jak dojść na Halę Gąsienicową? Wybierz najlepszy szlak

Hala Gąsienicowa to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach. Prowadzi tu kilka popularnych szlaków turystycznych, które w okresie wakacyjnym cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Najbardziej znaną trasą jest szlak niebieski z Kuźnic przez Boczań i Przełęcz między Kopami. Turyści chętnie wybierają także szlak żółty prowadzący przez Dolinę Jaworzynki oraz czarny szlak z Brzezin przez Dolinę Suchej Wody.

Z Hali Gąsienicowej można kontynuować wędrówkę w kierunku Kasprowego Wierchu, Świnicy, Zawratu czy Kościelca. To doskonały punkt wypadowy zarówno dla doświadczonych turystów, jak i rodzin z dziećmi.

 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: