Niecodzienna okazja na zwiedzanie jednego z najbardziej niezwykłych muzeów w Europie przyciąga tłumy chętnych. Muzeum Medycyny Sądowej we Wrocławiu, na co dzień niedostępne dla zwiedzających, stało się prawdziwym hitem licytacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kwota za możliwość wejścia do tego tajemniczego miejsca już przekroczyła ubiegłoroczny rekord.

REKLAMA

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl

Muzeum pełne niezwykłych eksponatów

Muzeum Medycyny Sądowej, należące do Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, po raz drugi z rzędu przyciąga uwagę uczestników licytacji WOŚP.

Przed rokiem za możliwość zwiedzenia tego miejsca zapłacono ponad 11 tysięcy złotych, a w tym roku kwota ta została już przekroczona. To wyjątkowe muzeum powstało pod koniec XIX wieku i gromadzi wiele oryginalnych eksponatów, które na co dzień mogą oglądać jedynie studenci medycyny.

Wśród najbardziej intrygujących przedmiotów znajduje się ul pszczeli założony w zwłokach i spodniach wisielca, a także liczne narzędzia zbrodni oraz pętle wisielcze samobójców – w tym jedna wykonana z warkocza ludzkich włosów.

Szczególne wrażenie robi również głowa osoby zamordowanej, na której zachowały się części miękkie dzięki temu, że była ukryta w torfie.

Licytacje z dreszczykiem emocji

Nie tylko muzeum wzbudza emocje wśród licytujących. Wrocławska edycja WOŚP oferuje także inne wyjątkowe atrakcje.

Jedną z nich jest lot balonem dla dwóch osób z pilotem, który jest rekordzistą Polski. Cena za tę przygodę już przekroczyła 5 tysięcy złotych, a organizatorzy zapewniają, że start balonu będzie możliwy w pobliżu domu zwycięzcy licytacji.

Dużym zainteresowaniem cieszy się także możliwość zwiedzenia Bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Portu Lotniczego we Wrocławiu. Osoba, która wygra licytację, będzie mogła poznać ratowników, zwiedzić hangar ze śmigłowcem, stanąć na pasie startowym lotniska i przejechać po nim specjalnym pojazdem.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już 25 stycznia pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.

W tegorocznej edycji udział weźmie aż 1681 sztabów oraz 120 tysięcy wolontariuszy. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku podczas 33. Finału, kiedy zbierano środki na wsparcie onkologii i hematologii dziecięcej, udało się zgromadzić ponad 289 milionów złotych.