Samochód osobowy przebił barierki na ul. Zyndrama z Maszkowic we Wrocławiu i wpadł do rzeki w pobliżu Mostów Mieszczańskich. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem. Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie służby ratunkowe. Po kilku godzinach akcji pojazd został wydobyty z wody, a kierujący trafił do szpitala.

REKLAMA

W niedzielę tuż po godzinie 18:00 na ul. Zyndrama z Maszkowic, w rejonie hotelu Campanile, doszło do groźnego wypadku. Samochód osobowy, z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn, wyłamał barierki i z impetem runął do rzeki.

Na miejsce ruszyły straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe.

Jak potwierdziły służby prasowe urzędu miasta, kierujący pojazdem po wypadku zdołał samodzielnie opuścić tonący samochód. Ratownicy medyczni opatrzyli poszkodowanego, a następnie przewieźli go do szpitala.

Specjalistyczna grupa nurków sprawdzenie wnętrza zatopionego auta. Jak przekazali funkcjonariusze, w pojeździe nie znajdowały się żadne inne osoby poza kierującym.

Akcja trwała kilka godzin. Strażacy przy pomocy dźwigu wydobyli samochód z rzeki.

Co było przyczyną wypadku?

Na tę chwilę nie są znane dokładne okoliczności zdarzenia. Policja prowadzi czynności wyjaśniające, które mają ustalić, dlaczego samochód przebił barierki i znalazł się w nurcie Odry.

Zimą, kiedy warunki na drogach bywają trudne, a nawierzchnie śliskie, każda chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Służby apelują do wszystkich kierowców o rozwagę, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach i szczególną ostrożność w pobliżu mostów oraz rzek.