Mieszkańcy dolnośląskiej gminy Chojnów protestowali dziś przed Urzędem Marszałkowskim we Wrocławiu. Domagają się cofnięcia pozwolenia na rekultywację żwirowni w Czernikowicach. Według nich - trafiają tam toksyczne odpady.

REKLAMA

Demonstrujący przed budynkiem Urzędu uruchomili syreny.

Są badania, które potwierdzają nasze obawy. Obok jest ujęcie wody. Nikt z tym nic nie robi - mówił jeden z protestujących. To substancje ropopochodne, ropa i węglowodory aromatyczne. Są to związki, które nas zatruwają. My przyjechaliśmy tu, żeby pokazać, że jesteśmy i że nie odpuścimy - dodaje inny.

Mieszkańcy gminy zapowiadają, że będą walczyć aż do skutku. Chcą cofnięcia pozwolenia na rekultywację żwirowni w Czernikowicach.

Urząd Marszałkowski zaprosił przedstawicieli protestujących na rozmowy. Sprawą żwirowni w Czernikowicach zajmuje się Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska. Złożono też zawiadomienie do prokuratury.