Na placu zabaw w Stroniu Śląskim (woj. dolnośląskie) stanęły kontenery dla mieszkańców, którzy są uciążliwi społecznie. Mieszkańcy poprosili RMF FM o interwencję. Na miejsce wybrała się nasza dolnośląska reporterka Martyna Czerwińska.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Huśtawki, karuzela, siłownia zewnętrzna a obok kontenery, dla osób uciążliwych społecznie.
Jak przyznaje burmistrz Stronia Śląskiego, to mieszkańcy, którzy nadużywają alkoholu, stracili swoje lokale i nie mają dokąd pójść, czy osoby nieporadne życiowo.
Jeden z mężczyzn przez brak wiedzy doprowadził do podpalenia budynku przy ul. Hutniczej - przyznaje w rozmowie z reporterką RMF FM Martyną Czerwińską burmistrz Dariusz Chromiec.
Mimo to zapadła decyzja, aby umieścić tych ludzi w kontenerach na placu zabaw w pobliżu ulicy Polnej i Dolnej.
Blaszane konstrukcje najpierw służyły powodzianom, ale od kiedy znaleźli nowe, docelowe lokum, stały puste.
Rodzice są oburzeni i poprosili o interwencję RMF FM.
Lokatorzy tych kontenerów zaczepiają dzieci, straszą je i wyzywają. Boimy się o ich bezpieczeństwo. Teren jest też zaśmiecany, wszędzie leżą butelki po alkoholu. Jest głośno, cały czas padają przekleństwa. A mieszkańcy tej okolicy dosyć już wycierpieli podczas powodzi. Niepotrzebny nam dodatkowy stres, czy dodatkowa tragedia, jeśli komuś się coś stanie - mówi RMF FM jedna z mam.
Burmistrz postawił przy kontenerach betonowy mur, ale to niewiele dało.
Teraz butelki zamiast pod nogi, rzucane są przez mur. Tylko czekać aż wpadną komuś na głowę. Zaczepki też się nie skończyły. Obiecano nam już rok temu, że wiosną 2026 roku kontenery zostaną przeniesione w inne miejsce, ale na obietnicach się skończyło - mówi RMF FM radna Stronia Śląskiego Natalia Skierkowska, która interweniowała w tej sprawie już kilka razy.
Burmistrz tłumaczy, że w gminie nie ma odpowiedniego miejsca. Musi być wyposażone w odpowiednie instalacje wodne i kanalizacyjne. Szukamy więc miejsca dla tych osób w jakiś ośrodkach- mówi RMF FM gospodarz gminy Dariusz Chromiec.
Na przełomie kwietnia i maja na placu zabaw powinny pojawić się także kamery. Chcemy stale monitorować to miejsce i reagować na każdą niebezpieczną sytuację. Zwiększamy też patrole policji w okolicy placu zabaw - obiecuje burmistrz.