Ochrona cietrzewi i sokołów wędrownych to powód zamknięcia kilku odcinków szlaków w Karkonoskim Parku Narodowym. Trasy są niedostępne od niedzieli i pozostanie tak co najmniej do końca maja.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Władze parku przypominają, że ochrona cennych ptaków wymaga, by co najmniej do końca maja zamknąć kilka odcinków szlaków.
Ich lista:
- szlak zielony na odcinku od Mokrego Rozdroża przez Śnieżne Kotły do Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem;
- szlak niebieski na odcinku Przełęczy Okraj przez Czoło i Kowarski Grzbiet do Skalnego Stołu;
- szlak zielony na odcinku z Polany przez morenę Kotła Wielkiego Stawu do grzbietowego szlaku czerwonego;
- szlak niebieski na odcinku przez Kocioł Małego Stawu od Domku Myśliwskiego do schroniska Samotnia;
- szlak żółty na odcinku od Mokrego Rozdroża powyżej schroniska Pod Łabskim Szczytem do Śnieżnych Kotłów;
- szlak zielony na odcinku od Czarnego Kotła Jagniątkowskiego do szlaku czarnego, Petrówki, do rozdroża Bażynowe Skały;
- szlak zielony, Droga nad Reglami od Pielgrzymów do skrzyżowania ze szlakiem czerwonym czyli Rozdroża Pod Małym Szyszakiem w rejonie schroniska Odrodzenie.
Polscy przyrodnicy przypominają, że ich działania są koordynowane z kolegami z Czech. Również u naszego sąsiada część karkonoskich szlaków jest zamykana w związku z ochroną cietrzewia i sokoła.
Cietrzew to rzadki gatunek ptaka z rodziny kurowatych, zamieszkujący przede wszystkim otwarte tereny górskie, torfowiska oraz polany w lasach iglastych.
W Polsce jego populacja w ostatnich dziesięcioleciach znacznie się zmniejszyła, głównie z powodu zanikania odpowiednich siedlisk, presji drapieżników oraz niepokojenia przez człowieka, zwłaszcza w okresie lęgowym i zimą.
Cietrzew jest szczególnie wrażliwy na zakłócenia spokoju - częste płoszenie może powodować utratę energii potrzebnej do przetrwania zimy lub porzucenie miejsc tokowisk i gniazd.