RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zmiana zarzutu po śmierci policjanta. 33-latkowi grozi dożywocie

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 1 października (15:37)

33-letni Mariusz G., podejrzany o śmiertelne postrzelenie policjanta podczas interwencji w Kraśniku Górnym, usłyszał zarzut zabójstwa. Kwalifikację prawną czynu zmieniono po śmierci 29-letniego funkcjonariusza.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Zmiana zarzutu po śmierci policjanta. 33-latkowi grozi dożywocie
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
  • 33-letni Mariusz G. usłyszał zarzut zabójstwa 29-letniego policjanta.
  • Do zdarzenia doszło 24 września w Kraśniku Górnym; funkcjonariusz został postrzelony w głowę i zmarł następnego dnia w szpitalu.
  • Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu od 15 lat więzienia do dożywocia.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Do tragedii doszło w czwartek 24 września około godziny 11:00 na terenie jednej z posesji w Kraśniku Górnym w powiecie bolesławieckim. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu prowadzili tam czynności wobec osoby podejrzewanej o kradzieże.

Jak ustalili śledczy, Mariusz G. miał oddać strzał z pistoletu Browning HP kalibru 9 mm. Pocisk trafił 29-letniego policjanta w głowę, w okolice potylicy.

Ranny funkcjonariusz został przewieziony do szpitala. Mimo pomocy medycznej zmarł następnego dnia.

Prokuratura zmieniła zarzut

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska przekazała, że w czwartek w Prokuraturze Rejonowej w Bolesławcu przeprowadzono kolejne czynności z udziałem podejrzanego.

Prokurator zmienił podejrzanemu zarzut z usiłowania zabójstwa i czynnej napaści na funkcjonariusza policji podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych na dokonanie tej zbrodni - poinformowała.

Według prokuratury 33-latek działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia policjanta wykonującego obowiązki służbowe.

Podejrzany nie zgodził się z nowym zarzutem

Podczas pierwszego przesłuchania Mariusz G. przyznał się do postrzelenia funkcjonariusza. W czwartek nie zgodził się jednak z zarzutem zabójstwa. Złożył również wyjaśnienia.

Mężczyzna jest też podejrzany o nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji, a także o posiadanie amfetaminy, którą znaleziono podczas przeszukania zajmowanych przez niego pomieszczeń.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 33-latka na trzy miesiące. Za zarzucane mu przestępstwa grozi mu kara od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.

Kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego funkcjonariusza złożyli komendant główny policji oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: